Zamknij

Decyzja FIFA uderzyła w Ukrainę. Szachtar domaga się ogromnego odszkodowania

19.07.2022 16:50

Decyzja FIFA o możliwości zawieszenia umów przez zagranicznych piłkarzy występujących w ukraińskich klubach uderzyła w te zespoły. Szef Szachtara Donieck Serhij Pałkin poinformował publicznie, że zamierza domagać się od międzynarodowej federacji gigantycznego odszkodowania.

Szachtar Donieck
fot. PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER/East News

Szachtar Donieck domaga się od Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) odszkodowania w wysokości 50 milionów euro z powodu decyzji tej organizacji dotyczącej możliwości zawieszenia umów przez zagranicznych zawodników występujących w ukraińskich klubach.

W piśmie do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) szef Szachtara Serhij Pałkin przekazał, że klub stracił szansę zarobienia ok. 50 mln euro na transferach. Jak tłumaczył, agenci doradzili piłkarzom wycofanie się z negocjacji transferowych, skoro mogą odejść za darmo i skupić się na wynegocjowaniu lepszych warunków kontraktowych w nowym otoczeniu.

Decyzja FIFA uderzyła w ukraińskie kluby

Władze ukraińskiego klubu twierdzą, że to wina decyzji FIFA w sprawie jednostronnego zawieszania kontraktów przez zagranicznych piłkarzy. Szachtar miał 14 zagranicznych zawodników w kadrze i chciał sprzedać niektórych z nich, aby zebrać pieniądze na nowe transfery.

"Konsekwencje tej decyzji oznaczają, że nadal tracimy znaczne dochody z transakcji, które chcieliśmy i mogliśmy zawrzeć" - wskazał Pałkin w rozmowie z BBC Sport. "FIFA nie próbowała chronić ukraińskich klubów i nigdy się z nimi nie konsultowała, aby znaleźć rozwiązanie. Najwyraźniej zignorowała groźne położenie, w jakim znalazły się one od początku wojny" - dodał.

Szachtar domaga się od FIFA ogromnego odszkodowania

Zarówno dochody Szachtara, jak i pozostałych ukraińskich klubów zostały radykalnie ograniczone przez rosyjską inwazję. Ekipa z Doniecka chciałaby odzyskać choć część pieniędzy, aby pokryć straty oraz wesprzeć akcje humanitarne na Ukrainie.

Pałkin wcześniej krytykował agentów, którzy - według niego - wykorzystywali wojnę na Ukrainie dla własnych korzyści, "kradnąc" zawodników i żądając, aby opłaty były płacone bezpośrednio im, a nie klubom. "Jeśli FIFA nie zareaguje, to nie będziemy mieć innego wyjścia, jak zgłoszenie się do właściwych sądów w sprawie odszkodowania" - zaznaczył i wyraził nadzieję, że FIFA wyjdzie z jakąś inicjatywą, by wesprzeć ukraińskie kluby.

Poprzedni sezon ligi ukraińskiej został zawieszony, a następnie zakończony z powodu rosyjskiej inwazji zbrojnej. Nowe rozgrywki mają ruszyć 20 sierpnia. Część meczów oraz spotkania ukraińskich klubów w europejskich pucharach ma się odbywać w Polsce.

loader

RadioZET.pl/PAP