Trener Czarnogóry o meczu z Polską: Będziemy zadowoleni z remisu

16.03.2017 14:17
sport

- Każdy punkt zdobyty w meczu z Polską będzie dobrym rezultatem - stwierdził selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Czarnogóry Ljubisa Tumbaković. Spotkanie eliminacji mistrzostw świata 2018 odbędzie się 26 marca w Podgoricy.

Czarnogóra - Polska fot. EastNews
Zagłosuj

Kto wygra mecz?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Polska jest zdecydowanie wyżej od nas w rankingu FIFA (Biało-czerwoni na 12. miejscu, Czarnogóra 64. - przyp. red.), ale dołożymy wszelkich starań, aby zwyciężyć. To nasz główny cel, choć oczywiście zgadzam się z opiniami, że każdy punkt zdobyty w meczu z Polską będzie dobrym rezultatem. Wówczas zachowamy realne szanse na awans do finałów mistrzostw świata - powiedział Tumbaković.

Po czterech kolejkach w eliminacyjnej grupie E prowadzi Polska z dorobkiem 10 punktów. Czarnogóra ma o trzy mniej i zajmuje drugie miejsce.

- Futbol to dziwna gra. Wygraliśmy na wyjeździe z Danią, zdobyliśmy punkt w spotkaniu z wyżej sklasyfikowaną Rumunią, a kiedy występowaliśmy w roli faworyta z Armenią prowadziliśmy 2:0, wszystko było świetnie, a ostatecznie zostaliśmy bez punktów (2:3 - przyp. red.). Dlatego z remisu z Polską także będziemy zadowoleni - dodał serbski szkoleniowiec.

Dotychczas Czarnogórze nigdy nie udało się zakwalifikować ani do mistrzostw świata, ani do mistrzostw Europy.

- Chłopaki pokazali już, że mają potencjał. Z drugiej strony rozumiem kibiców, którzy nie mają czasu i są niecierpliwi. Oni chcą wyników. A my zrobimy co w naszej mocy, żeby spełnić ich oczekiwania - stwierdził Tumbaković.

Czarnogórzanie przyznają, że Polacy są faworytem grupy, a ich znakiem firmowym jest napastnik Bayernu Monachium Robert Lewandowski.

- Kiedy mówimy o Polsce, pierwsze skojarzenia związane są z Lewandowskim. To oczywiście zrozumiałem. Ja i moi współpracownicy bylibyśmy szczęśliwi, gdyby Lewandowski był jedynym problemem. Polska ma wspaniałą drużynę i wielu zawodników grających w Lidze Mistrzów i Europy. Nieprzypadkowo są na czele naszej grupy - podsumował trener.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń