Cracovia poszła śladem Romy. Szczytna akcja polskiego klubu

Maciej Walasek
03.07.2019 21:30
Cracovia
fot. ANDRZEJ BANAS / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Cracovia poinformowała o specjalnej akcji, którą rozpoczęła. Małopolski klub postanowił, że przy okazji nagrań w mediach społecznościowych będzie publikować zdjęcia i dane zaginionych dzieci. Bardzo podobną inicjatywę podjęła AS Roma.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Cracovia ogłosiła, że w tym miesiącu przy publikowaniu przeróżnych nagrań w mediach społecznościowych przy okazji będzie pokazywała wizerunki zaginionych. Przy takich materiałach przez pierwsze sekundy będą pojawiać się informacje o takich osobach.

- Dotyczy to wszystkich produkcji: od konferencji prasowych po nawet żartobliwe filmiki, które mają w końcu największe zasięgi. Od czasu do czasu na naszych kontach na Twitterze, Facebooku i Instagramie pojawią się posty związane wyłącznie z poszukiwaniem danej osoby – wyjaśnił rzecznik prasowy Cracovii, Przemysław Staniek.

Cracovia jak AS Roma: Klub będzie informował o zaginionych

Klubowi nie chodzi o zbicie kapitału, ale o zwrócenie uwagi na problem. W związku z tym we wtorek na Twitterze „Pasów” pojawiła się informacja o zaginionej Andżelice Rutkowskiej, która ostatni raz widziana była w piątek, 31 stycznia 1997 roku. Wówczas w Kole (woj. wielkopolskie) wyszła z domu dziadków i kierowała się w stronę domu mamy, do którego nie dotarła. Ojciec zaginionej nie żyje, a matka jest chora psychicznie. Wobec tego poszukuje ją chrzestna.

Pierwsze ślady prowadziły do Włocławka, w którym dziewczynka miała być widziana w okolicach dworca. „Głos Wielkopolski” podał, że w kolejnych latach inne tropy prowadziły do Anglii, gdzie jedna z Polek oświadczyła, że w Slough mieszka kobieta podobna do wizerunku Andżeliki, a później pojawiła się informacja, że dziewczyna była widziana w Zakopanem.

Zdesperowana rodzina podjęła decyzję o internetowej zbiórce, w której zbierają pieniądze na prywatnego detektywa. Poza tym dziewczyny poszukuje Fundacja ITAKA, a za jej pośrednictwem do akcji włączyła się Cracovia, która poszła śladem AS Romy.

Przypomnijmy, że legendarny włoski klub przy ogłaszaniu ostatnich transferów: Leonardo Spinazzoli i Amadou Diawarry poza zdjęciami nowych graczy umieścił fotografie zaginionych dzieci.

RadioZET.pl/sportowefakty.pl/MW