Zamknij

Legendarny piłkarz zginął w zbombardowanym Chersoniu

12.03.2022 14:12

Wołodymyr Rochowski, legendarny napastnik Szachtara Donieck i strzelec pierwszego dla tej drużyny gola w europejskich pucharach, nie żyje. 69-latek zginął w zbombardowanym przez Rosjan Chersoniu na południu Ukrainy.

Wołodymyr Rochowski nie żyje
fot. Szachtar Donieck/Twitter

Chersoń jako jedno z pierwszych wielkich miast ucierpiał w związku z inwazją wojsk rosyjskich na Ukrainę i został zajęty przez wrogą armię. Mieszkańcy - ci, którzy zostali i przeżyli - żyją pod okupacją agresora, a mimo to regularnie organizują protesty. To tu zginęło wielu cywilów, a jak się okazało, wśród ofiar śmiertelnych są też sportowcy.

W piątek Szachtar Donieck poinformował w mediach społecznościowych, że w zbombardowanym mieście zginął legendarny napastnik tego klubu Wołodymyr Rochowski. 69-letni mężczyzna bronił barw tej drużyny w latach 1975-1982, a po zakończeniu kariery zamieszkał w Chersoniu i objął stanowisko kierownika Wydziału Wychowania Fizycznego w Chersońskim Instytucie Ekonomii i Prawa oraz trenera w Młodzieżowej Szkole Sportowej.

Wołodymyr Rochowski nie żyje

Wołodymyr Rochowski w Szachtarze rozegrał 224 mecze, w których strzelił 25 goli. To on zdobył premierową bramkę dla tej ekipy w europejskich pucharacj - dokonał tego w starciu z Dynamem Berlin w Pucharze Europy w sezonie 1976/1977. Z nim w składzie drużyna z Doniecka wywalczyła Puchar ZSRR (1980) oraz dwa tytuły wicemistrza Związku Radzieckiego (1975, 1979).

Wojna w Ukrainie trwa od 17 dni. Celem Rosjan jest zdobycie największych miast, zwłaszcza stolicy kraju, Kijowa.

RadiozET.pl/polsatsport.pl