Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Burza po zwolnieniu trenera Arki. Mocne słowa Stokowca, Probierza i Bońka

03.04.2019 14:00
sport

Trener Arki Gdynia Zbigniew Smółka został zwolniony ze swojej funkcji na godzinę przed rozpoczęciem derbowego starcia z Lechią Gdańsk. Potem zasiadł na ławce, aby po raz ostatni poprowadzić zespół. Taka decyzja, w takim momencie, nie spodobała się m.in. opiekunowi lidera ekstraklasy Piotrowi Stokowcowi.

Zbigniew Smółka fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Arka Gdynia nie wygrała żadnego z dwunastu spotkań poprzedzających derby Trójmiasta. W trakcie przegranego spotkania ze Śląskiem Wrocław kibice głośno z trybun domagali się dymisji szkoleniowca, a następnie odwiedzili piłkarzy, by "zmotywować" ich do walki z liderem i lokalnym rywalem Lechią Gdańsk. Rozmowa przebiegała burzliwiej niż zwykle.

Jak informuje m.in. "Przegląd Sportowy" oraz dziennikarz Adam Godlewski, fani mieli zagrozić, że jeśli Smółka pozostanie na stanowisku, a drużyna będzie przegrywała, doprowadzą do burd, a w konsekwencji do przerwania meczu. Aby nie zaogniać sytuacji, właściciel postanowił zwolnić trenera Zbigniewa Smółkę. Tymczasowym szkoleniowcem został Grzegorz Witt.

Poprosiliśmy Arkę Gdynia o komentarz w tej sprawie. W odpowiedzi od rzecznika klubu Tomasza Rybińskiego otrzymaliśmy jedynie: "nie komentujemy ani wpisu redaktora Godlewskiego, ani tekstu w PS".

Stokowiec: "Jesteśmy nikim"

Sposób i okoliczności rozstania się z trenerem Smółką nie spodobał się trenerowi Lechii Gdańsk Piotrowi Stokowcowi, który na antenie Canal+ w bardzo mocnych słowach odniósł się do tego zdarzenia.

- To co się w tej chwili wyrabia to jest skandal. Niedługo w ogóle nie będziemy potrzebni. Nie wiem, może następnym razem ktoś zwolni trenera w przerwie? Jestem oburzony tą sytuacją, bo tak się nie robi. To jest poniżające. Tak wizerunku polskiej piłki nie zbudujemy - powiedział Stokowiec po meczu z Arką. - Jesteśmy nikim - dodał.

Na tę opinię zareagował m.in. Michał Probierz.

- Popieram słowa Piotrka Stokowca i naprawdę żal trenerów tak traktowanych. Uważam, że gdyby nie podział na grupy, nie byłoby takich sytuacji. Pamiętajmy: za rok spadają 3 zespoły, musi być młodzieżowiec, to dopiero będzie cyrk. Szkoda że nie potrafimy sami siebie szanować - napisał opiekun Cracovii.

Do dyskusji włączył się również prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek.

- Zwolnienia trenerów to rzecz normalna (świadczenia mają zapewnione do końca), ale już sposób, czas i okoliczności świadczą o wielu rzeczach. Zwalnianie trenerów na wniosek/prośbę kibiców to kompletne nieporozumienie - przyznał szef federacji.

Zwolnienia Nawałki i Sa Pinto

W ciągu trzech dni z pracą pożegnało się trzech trenerów: Adam Nawałka, Ricardo Sa Pinto i właśnie Smółka. Lech Poznań i Legia Warszawa mają już trzeciego szkoleniowca w tym sezonie.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/Canal+/KS

Oceń