Zamknij

Ujawniono, jak Bayern pogrywał sobie z Lewandowskim. Polak będzie wściekły

11.05.2022 21:17
Robert Lewandowski
fot. DANIEL ROLAND/AFP/East News

Niemiecki "Bild" ujawnił w środę, że Bayern Monachium do samego końca walczył o zakontraktowanie Erlinga Haalanda, który w letnim okienku transferowym wzmocni szeregi Manchesteru City. "Lewandowskiemu na pewno to się nie spodoba" - napisano w tekście.

Norweg Erling Haaland od dawna znajdował się na celowniku największych europejskich klubów. We wtorek wszystko stało się niemal pewne, bowiem Manchester City poinformował w swoich mediach społecznościowych, że osiągnął pełne porozumienie z Borussią Dortmund w sprawie kupna napastnika. Wcześniej doniesienia ws. Haalanda w City potwierdzał również słynny włoski dziennikarz specjalizujący się w transferach Fabrizio Romano.

W środę "Bild" ujawnił z kolei, że o Norwega do końca walczyli przedstawiciele... Bayernu Monachium. "Mistrzowie Niemiec byli skupieni na transferze Haalanda znacznie dłużej i intensywniej, niż wszyscy myśleli. W dodatku klub z Monachium pod względem finansowym był skłonny zrobić dla Norwega rzeczy, których normalnie nie robi. Dopiero w miniony weekend obóz napastnika miał ostatecznie odrzucić ofertę dyrektora sportowego Hasana Salihamidzica" - napisano w tekście.

Tak Bayern pogrywał sobie z Lewandowskim

Salihamidzic zapytany w niedzielny wieczór po meczu Bayernu ze Stuttgartem o to, czy Haaland jest na celowniku Bayernu, odpowiedział bardzo stanowczo: "Na pewno tego nie zrobimy!". Powiedział tak, bowiem miał już dobrze wiedzieć, że 21-latek trafi do City.

W tekście "Bildu" nie zabrakło wzmianki na temat Roberta Lewandowskiego, z którym Bayern wyraźnie przedłuża podpisanie nowego kontraktu. Od dłuższego czasu mówi się, że po ośmiu latach Polak może opuścić Monachium, gdyż czuje się tam niedoceniany.

Lewandowski odejdzie z Bayernu?

Niemcy są przekonani, że wieści o tym, jak wiele determinacji wykazał Bayern przy próbie ściągnięcia do siebie Haalanda, rozwścieczą kapitana reprezentacji Polski. "Lewandowskiemu na pewno to się nie spodoba. Zaloty do gwiazdy Borussii i jednocześnie niezwykłe niezdecydowanie, jeśli chodzi o przedłużenie kontraktu, od dawno mocno go niepokoją" - napisano.

Przypomnijmy, że Lewandowskim zainteresowanych jest wiele czołowych klubów, w tym Paris Saint-Germain czy FC Barcelona. Ci drudzy mają już nawet prowadzić z agentem Polaka Pinim Zahavim zaawansowane rozmowy.

RadioZET.pl/Bild