Zamknij

Robert Lewandowski nie wierzy w pobicie rekordu Muellera: To niemożliwe

28.04.2021 12:36
Robert Lewandowski
fot. ANDREAS GEBERT/AFP/East News

Robert Lewandowski nie ma złudzeń co do pobicia jednego z rekordów Gerda Muellera. Napastnik Bayernu Monachium otwarcie przyznał, że nie wierzy, że uda mu się poprawić osiągnięcie zdobycia 365 goli w Bundeslidze.

Robert Lewandowski z powodu kontuzji kolana nie zagrał w czterech ligowych meczach. Mimo to 32-latek zachował szansę na wyrównanie lub pobicie rekordu Gerda Muellera, który w sezonie 1971/72 w jednym sezonie zdobył 40 goli. Kapitan reprezentacji Polski w 27 meczach 36 razy trafiał do siatki rywali i wciąż może poprawić historyczne osiągnięcie legendarnego piłkarza.

Dziennikarze „Bilda” zapytali napastnika Bayernu o to, czy jest w stanie tego dokonać. Lewandowski ma trzy spotkania na zdobycie czterech lub pięciu bramek.

- Zadecyduje o tym, jak bardzo będziemy głodni goli jako zespół i jak dużo stworzymy sytuacji. Jeśli będziemy dobrze grać i dawać z siebie wszystko przy prowadzeniu np. 2:0, mam szansę pobić rekord. Nie chcę jednak dużo o tym mówić – wyjaśnił zawodnik.

Robert Lewandowski nie wierzy w pobicie jednego z rekordów Muellera

Poza tym osiągnięciem Muellera ma on jeszcze inny sukces w postaci strzelenia łącznie 365 goli w historii Bundesligi. Zdaniem Lewandowskiego, który do tej pory w niemieckich rozgrywkach zdobył 272 bramki, scenariusz pobicia tego rekordu jest niemożliwy do zrealizowania.

- Gerd ma wiele rekordów. Zdobył 365 bramek w historii występów w Bundeslidze. Tego osiągnięcia z pewnością nie pobiję. Był bardzo ambitny, zdobywał wiele goli i myślę, że zrozumiałby, że wziąłbym piłkę i wyrównał to osiągnięcie. Podszedłbym do rzutu karnego - odpowiedział.

Bayern jest bliski sięgnięcia po dziewiąty tytuł mistrza Niemiec z rzędu. Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu Bawarczycy mają siedem punktów przewagi nad drugim RB Lipsk. Jednocześnie będą to ostatnie spotkania pod wodzą Hansi Flicka, który po tych rozgrywkach pożegna się z klubem. Jego następcą zostanie Julian Nagelsmann.

RadioZET.pl