Zamknij

Burza po zachowaniu Puchacza. Afera z Polakiem po meczu z Bayernem

31.10.2021 13:06
Tymoteusz Puchacz
fot. Tymoteusz Puchacz/Instagram screen

Tymoteusz Puchacz wywołał burzę w internecie swoimi nowymi zdjęciami na Instagramie. Jeden z fanów napisał, że piłkarz zignorował mecz Unionu z Bayernem i udał się do Poznania zrobić sobie nowy tatuaż. Na odpowiedź zawodnika nie trzeba było długo czekać. - Ludzie szerzą farmazon - napisał.

Tymoteusz Puchacz nadal czeka na swój debiut w barwach Unionu Berlin w Bundeslidze. Jego zespół w sobotnim meczu 10. kolejki Bundesligi podejmował na własnym stadionie Bayern Monachium. Mistrzowie Niemiec okazali się lepsi od gospodarzy, wygrywając 5:2, a dwa gole zdobył Robert Lewandowski. O ile Puchacz i Wszołek nie wystąpili w tym spotkaniu, zabrakło ich także na ławce rezerwowych.

Po meczu w sieci zawrzało za sprawą Puchacza. 22-latek opublikował na Instagramie kilka swoich zdjęć. Na jednej z fotografii znalazł się w gronie trzech kolegów z Lecha Poznań. Na innym zdjęciu pomocnik pozował z innymi znajomymi w czasie robienia sobie tatuażu.

Puchacz wywołał aferę w sieci po meczu z Bayernem

Internauci wysnuli wnioski, oskarżając piłkarza, że ten wolał pojechać do Poznania i zrobić sobie tatuaż, niż być z drużyną w meczu z Bayernem. Puchacz natychmiast zareagował, tłumacząc się na InstaStories z niefortunnego czasu publikacji zdjęć.

- Muszę sprostować, bo ludzie szerzą farmazon, a farmazon potem się niesie, a mi to niepotrzebne. A propos tego, że nie było mnie na meczu mojego klubu, oczywiście, że byłem na meczu mojego klubu. Zdjęcia pochodzą z Berlina, zarówno treningu jak i tatuażu - czytamy.

puchacz
fot. Tymoteusz Puchacz/Instagram screen

- Gość napisał, że robię tatuaż w Poznaniu, gdzie jestem w Berlinie. Napisałem mu, że tak nie jest, żeby nie szerzył kłamstw na mój temat, a on mi pisze, że winny się tłumaczy. No rozumiecie chłopa? - skwitował na koniec.

Najbliższa szansa na grę dla Tymoteusza Puchacza pojawi się już w czwartek. Wówczas Union Berlin zagra z Feyenoordem Rotterdam w Lidze Konferencji Europy.

RadioZET.pl