Prezes, trener, media - wszyscy zachwyceni Lewandowskim. Ale co z jego operacją przepukliny?

10.11.2019 13:46
Robert Lewandowski
fot. PAP/EPA

Prezes Bayernu Karl-Heinz Rummenigge, tymczasowy trener Bawarczyków Hansi Flick i media na całym świecie zachwycają się Robertem Lewandowskim. Ale co z jego operacją przepukliny? Czy wpłynie ona na grę polskiego supersnajpera?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Karl-Heinz Rummenigge uważa, że Robert Lewandowski może pokusić się o poprawienie strzeleckiego rekordu Gerda Muellera, który w sezonie 1971/72 uzyskał 40 goli. - Jest pierwszym, który może to zrobić - przyznał szef piłkarskiego Bayernu Monachium.

Rummenigge: "Lewandowski jest pierwszym, który może pobić rekord Gerda Muellera"

Polski napastnik Bawarczyków kroczy od rekordu do rekordu. W sobotę zdobył dwa gole w spotkaniu z Borussią Dortmund (4:0) i po 11 kolejkach ma w dorobku 16. Na tym etapie sezonu nikt nigdy nie miał więcej. Przy nazwisku słynnego niemieckiego "Bombera" w rozgrywkach 1968/69 widniało 15.

- Wydawało się, że rekord Muellera będzie wieczny. Ale Robert jest pierwszym, który może go poprawić i przekroczyć granicę 40 bramek. Widzę, że sam się w to zaangażował - powiedział Rummenigge.

Polak dwoma golami przedłużył do 11 już rekordową serię meczów od początku sezonu, w których co najmniej raz trafił do siatki.

- Chyba już nie można być lepszym niż Robert w sobotę. To niesamowite, że w każdym występie strzela jedną, dwie bądź trzy bramki. I ta jego jakość. Nic tylko czapki z głów - podkreślił były świetny napastnik.

Flick: "Lewandowski to najlepszy środkowy napastnik na świecie"

"Gole, gole, gole. Tydzień w tydzień Lewandowski zadziwia i zaskakuje" - napisała o kapitanie biało-czerwonych agencja prasowa dpa, a do grona zachwycających się snajperskimi umiejętnościami Lewandowskiego dołączył nowy trener Bayernu Hansi Flick.

To obecnie najlepszy środkowy napastnik na świecie - ocenił szkoleniowiec.

W 18 występach w barwach Bayernu w tym sezonie Polak uzyskał 23 bramki. Trafił do siatki w każdym spotkaniu Bundesligi, Ligi Mistrzów, a jednego gola dorzucił w Pucharze Niemiec. Łącznie w 301 meczach w Bundeslidze ma na koncie 218 trafień. Dwóch brakuje mu do trzeciego w klasyfikacji strzelców wszech czasów, niedawnego trenera w Bayernie Juppa Heynckesa.

- Niewiarygodne, co dla nas robi, ile dla nas znaczy. Ale to też efekt jego ciężkiej pracy. Pod tym względem jest absolutnym wzorem - zauważył Flick, który przed tygodniem zastąpił Niko Kovaca i tchnął w zespół nową jakość.

Lewandowski: "Pozostanie Flicka jest dobrą opcją dla Bayernu"

Lewandowski, który nie bał się kilkakrotnie krytycznie wypowiedzieć o postawie zespołu, tym razem chwalił drużynę. - Super zagraliśmy. Od pierwszej minuty uważnie w defensywie, kolektywnie, do tego świetnie w ataku. Wywieraliśmy presję na rywalach, wygrywaliśmy pojedynki indywidualne, byliśmy zadziorni - analizował Polak.

Pytany wprost, czy Flick, który przejął Bayern z łatką trenera tymczasowego, powinien pozostać na stanowisku dłużej, odparł: - Myślę, że to jest jakaś opcja, dobra opcja.

Media zwracają uwagę, że za strzeleckimi popisami "Lewego" idą też jego coraz większa pewność siebie, odwaga, jak i rosnąca pozycja nie tylko w drużynie, ale i klubie. "Stara się instruować młodszych kolegów, próbuje wstrząsać zespołem, jeśli jest taka potrzeba" - napisała o 31-latku dpa.

Niemieckie media obawiają się operacji Lewandowskiego

Jedynym kłopotem wydaje się czekająca go operacja przepukliny pachwinowej. Flick po raz kolejny podkreślił, że wszystko zależy od piłkarza. - To jego decyzja. Na razie nic go nie boli, a ma taką passę, że nie sądzę, by chciał ją teraz przerwać - dodał trener.

Jego słowa potwierdził sam zainteresowany. - Nie odczuwam żadnych problemów ani przy bieganiu, ani przy kopaniu piłki, dlatego nie ma presji - powiedział Lewandowski.

Wszystko wskazuje na to, że zabiegowi podda się tuż po rozpoczęciu przerwy zimowej, by mieć więcej czasu na rehabilitację i odpoczynek. 21 grudnia Bayern zakończy rundę potyczką z VfL Wolfsburg, a wznowi ligowe zmagania 19 stycznia w Berlinie pojedynkiem z Herthą.

W poniedziałek Lewandowski zamelduje się na zgrupowaniu reprezentacji Polski, z którą będzie się przygotowywał do kończących eliminacje mistrzostw Europy spotkań z Izraelem i Słowenią. Biało-czerwoni już mają zapewniony awans, więc - jak napisał w niedzielę magazyn "Kicker" - szefowie Bayernu mają nadzieję, że ich zawodnik zagra tylko w jednym z tych meczów.

RadioZET.pl/PAP