Zamknij

Piszczek potwierdził, że odchodzi z Borussii. "Mam plany w Polsce"

28.07.2020 19:00
Łukasz Piszczek
fot. PAP/EPA

 Łukasz Piszczek potwierdził, że opuści Borussię Dortmund po sezonie 2020/21. - Mam plany w Polsce, które i tak musiałem już przełożyć. Ale chcę jeszcze pograć w moim pierwszym klubie LKS Goczałkowice - powiedział 35-letni Polak.

W maju Łukasz Piszczek przedłużył kontrakt z zespołem z Zagłębia Ruhry o kolejny rok. W tym klubie jest już od 10 lat, w połowie czerwca rozegrał 250. mecz w Bundeslidze w barwach BVB.

- Stan na dziś jest taki, że następnego lata pożegnam się z Dortmundem. Mamy plany w domu, w Polsce, które i tak musiałem przełożyć o rok, bo przedłużyłem kontrakt. Tam jest moja akademia, o którą muszę się troszczyć, a chcę jeszcze trochę pograć w piłkę w LKS Goczałkowice - powiedział 35-letni obrońca w wywiadzie opublikowanym na stronie internetowej Borussii Dortmund.

Piszczek znów grać będzie w ataku?

W przeszłości Piszczek grał na różnych pozycjach, nawet jako napastnik. Nie wyklucza, że po powrocie do Polski znów spróbuje swoich sił z przodu.

- Na pewno warto się nad tym zastanowić. Chętnie grałem na tej pozycji i zdobywałem gole. Ale zwykle jest tak, że z wiekiem piłkarz cofa się w stronę własnej bramki. Zakładam, że w Goczałkowicach będę z tyłu kierował grą - ocenił.

Po zakończeniu kariery zagra w Polsce

Piszczek zapewnił też, że nie myśli o zamieszkaniu w Niemczech po zakończeniu kariery.

- Moja żona i ja już dawno uzgodniliśmy, że wracamy do Polski. Tam mieszka nasza rodzina, tam jest mój pierwszy klub, tam założyłem akademię - wyliczał.

Z Borussią Dortmund Piszczek wywalczył dwa razy mistrzostwo Niemiec, dwukrotnie zdobył też krajowy Puchar. W 2013 awansował do finału Ligi Mistrzów, w którym BVB uległa Bayernowi.

Przez kilka lat Polak występował w barwach dortmundzkiego klubu wraz z Jakubem Błaszczykowskim i Robertem Lewandowskim.

RadioZET.pl/PAP/AN