Zamknij

Gerd Mueller nie żyje. Polscy kibice zapamiętają go z "meczu na wodzie"

15.08.2021 17:10
Mecz na wodzie i gol Gerda Muellera
fot. PAP/EPA

Gerd Mueller, legendarny napastnik Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, zmarł w niedzielę nad ranem w wieku 75 lat. Polskim kibicom zawsze będzie się kojarzył z pościgiem Roberta Lewandowskiego za jego rekordem, a starszym pokoleniom z półfinałem MŚ 1974 r. Spotkanie ochoczo później mianem "mecz na wodzie".

  • Gerd Mueller nie żyje; legendarny piłkarz Bayernu i reprezentacji Niemiec zmarł w niedzielę 15 sierpnia w wieku 75 lat
  • Polskim kibicom będzie się kojarzył z pościgiem Roberta Lewandowskiego i "meczem na wodzie" na mundialu 1974
  • O tamtym spotkaniu opowiadali Karolinie Apiecionek w książce "Mundial '74. Dogrywka" m.in. Grzegorz Lato i Andrzej Strejlau

Reprezentacja Polski na mundialu w 1974 roku na otwarcie pokonała Szwecję, a następnie ograła Jugosławię. Dwa zwycięstwa na koncie miała także kadra RFN, co oznaczało, że bezpośrednie starcie pomiędzy tymi drużynami przesądzi o awansie lepszej z nich do finału mistrzostwa świata w Niemczech.

Przed spotkaniem nad Waldstadionem we Frankfurcie nad Menem przeszła ulewa, po której murawa zamieniła się w bajoro. W takich warunkach Polacy, o których mówiło się, że grają najlepszą piłkę na tym turnieju, nie sprostali gospodarzom i ulegli 0:1. Jedynego gola zdobył w 76. minucie Gerd Mueller. Innymi bohaterami byli bramkarze - Jan Tomaszewski obronił jedenastkę wykonywaną przez Uliego Hoenessa, a Sepp Maier w kapitalnym stylu interweniował po strzałach Grzegorza Laty, Kazimierza Deyny i Roberta Gadochy.

Mecz na wodzie: Wspomnienia reprezentantów Polski

- Stale zastanawiam się, co by było, gdyby... Dzisiaj mecz by się nie odbył. Mam trochę żal do naszych działaczy, że nie naciskali zbytnio, aby to spotkanie przełożyć. Wiedzieli przecież, że mieliśmy tyle samo punktów, jednak różnica bramek była na korzyść Niemców. My musieliśmy ten mecz wygrać - opowiadał przed laty Grzegorz Lato w książce Karoliny Apiecionek "Mundial '74. Dogrywka".

Zobacz także

- Dlaczego niby nie można było tego spotkania przełożyć na następny dzień? Co to za problem? Ale nie, miejsca zajęte, królowie, książęta, vipy poprzyjeżdżały. Bardzo wygodna opowiastka. Bajka dla dzieci - pieklił się asystent Kazimierza Górskiego Andrzej Strejlau.

Jak byli reprezentanci Polski wspominają akcję bramkową Gerda Muellera? - Uciekł nam tylko raz i zakończyło się przegraną - ocenił Władysław Żmuda. - Akurat tak interweniowałem, że trochę jakby wystawiłem tę piłkę Muellerowi. Nie winię się za to absolutnie, bo gdybym nie interweniował i tak by padła bramka, ale jestem człowiekiem skrupulatnym i wiem, że mogłem spróbować zatrzymać go inaczej - tłumaczył Antoni Szymanowski.

Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera

Młodszym pokoleniom Gerd Mueller będzie się kojarzył przede wszystkim z pościgiem Roberta Lewandowskiego za rekordem swojego starszego kolegi po fachu. W sezonie 1971/1972 legendarny napastnik Bayernu Monachium strzelił 40 goli. Polak ten rezultat poprawił w rozgrywkach 2020/2021, zdobywając 41 bramek. Tę kluczową zanotował w ostatniej akcji spotkania zamykającego tamtą kampanię z Augsburgiem.

Gerd Mueller zmarł w niedzielę 15 sierpnia w wieku 75 lat. Od lat zmagał się z chorobą Alzheimera.

RadioZET.pl/fragmenty książki Karoliny Apiecionek "Mundial '74. Dogrywka"