Krzysztof Piątek ma nowy pseudonim. Tak nazywają go Hiszpanie

14.02.2020 09:54
Krzysztof Piątek
fot. Imago Sport and News/Moritz M/East News

Krzysztof Piątek od momentu, gdy opuścił Ekstraklasę, przestał mieć szczęście do trenerów. Przez ostatnie 1,5 roku pracował z aż ośmioma szkoleniowcami. Z tego powodu hiszpańska "Marca" wymyśliła mu nowy pseudonim.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Zgniatacz trenerów" - tak reprezentanta Polski nazwali w swoim artykule dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego.

Hiszpanie zwrócili uwagę na Piątka, który - mimo że w Herthcie Berlin jest od dwóch tygodni - będzie mieć już drugiego trenera. Po niespodziewanej rezygnacji Jurgena Klinsmanna jego obowiązki przejęli Alexander Nouri i Markus Feldhoff. Tym samym "Pio" w ciągu ostatniego 1,5 roku, od odejścia z Cracovii, pracował już ośmioma trenerami.

Po transferze do Genoi jego szkoleniowcem był Davide Ballardini, u którego zagrał osiem meczów i zdobył aż trzynaście goli. Taką samą liczbę spotkań rozegrał pod skrzydłami Ivana Jurica. Trzecim (i ostatnim) trenerem Piątka w klubie z Genui był Cesare Prandelli.

W styczniu 2019 roku "Pio" przeniósł się do Milanu. Na San Siro pracował z Gennaro Gattuso, Marco Giampaolo i Stefano Piolim. W Herthcie Berlin czekał na niego wspominany Klinsmann, którego zastąpili w czwartek Nouri i Feldhoff.

TO RÓWNIEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/AN