Zamknij

Dobre wieści ws. Dawida Kownackiego. Polak chce powalczyć o wyjazd na Euro

13.02.2020 16:44
Dawid Kownacki może zdążyć na Euro 2020
fot. Shutterstock

Dawid Kownacki w środę przeszedł operację kolana, a w czwartek napłynęły dobre wieści. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, napastnik Fortuny Duesseldorf powróci do treningu w kwietniu i będzie miał trochę czasu, by przekonać do siebie selekcjonera reprezentacji Polski Jerzego Brzęczka. Euro 2020 rozpoczyna się 12 czerwca.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Kownacki nabawił się urazu kolana na treningu przed spotkaniem 1/8 finału Pucharu Niemiec z FC Kaiserslautern (3 lutego). 22-latek uszkodził więzadło i musiał poddać się operacji. Ta odbyła się w środę. - Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Kolano jest czyste, a lekarze musieli zszyć tylko to więzadło, które było naderwane - powiedział menadżer piłkarza Marcin Kubacki w rozmowie ze sport.pl.

Dawid Kownacki pojedzie na Euro 2020?

Pierwsze wiadomości po urazie nie były optymistyczne. Wydawało się, że były zawodnik Lecha Poznań i Sampdorii Genua może zapomnieć o wyjeździe na Euro 2020, ale już po zabiegu okazało się, że jeszcze nic straconego. - Dawid chce walczyć o Euro 2020, wiem, że się nie podda. Wszyscy mu tego życzymy, ale nic za wszelką cenę. Decyzja będzie należeć do lekarzy. Pierwsze opinie, dzień po operacji, są optymistyczne, ale na hurraoptymizm za wcześnie - dodał Kubacki.

Krystian Bielik ominie nie tylko Euro 2020. Dłuższa przerwa obrońcy

Dawid Kownacki ma wrócić do treningów z drużyną na początku kwietnia. Najprawdopodobniej będzie gotowy do gry w trzech ostatnich meczach Bundesligi - z RB Lipsk (2 maja), z Augsburgiem (9 maja) i na zakończenie rozgrywek z Unionem Berlin (16 kwietnia). To te spotkania mogą zadecydować o tym, czy zawodnik przekona do siebie Jerzego Brzęczka.

Forma Kownackiego w tym sezonie nie jest jednak dobra. Wystąpił w 19 meczach i ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Na koncie nie ma też asysty, a zatem jego ewentualne powołanie i tak byłoby niespodzianką.

RadioZET.pl/sport.pl