Gorzki finisz drużyn Polaków. Fortuna spadła z Bundesligi, przegrane Herthy i BVB

27.06.2020 19:07
Dawid Kownacki
fot. PAP/EPA

Kluby Bundesligi, w których występują Polacy (z wyjątkiem mistrzowskiego Bayernu) nie będą mile wspominać ostatniej, 34. kolejki Bundesligi. Fortuna Duesseldorf Dawida Kownackiego "przypieczętowała" swój spadek z ligi po przegranym meczu z Unionem Berlin 0:3, zaś Borussia Dortmund Łukasza Piszczka i Hertha Berlin Krzysztofa Piątka poległy kolejno z Hoffenheimem (0:4) i Borussią Moenchengladbach (1:2).

Niespodziewanej porażki doznała drużyna Łukasza Piszczka - pewna już wcześniej tytułu wicemistrza Borussia Dortmund. BVB uległa u siebie ekipie Hoffenheim0:4, a wszystkie bramki uzyskał Chorwat Andrej Kramaric. Polak grał do 70. minuty.

- To naprawdę niesamowite, że udało mi się zdobyć cztery gole na tym stadionie, dzięki czemu wygraliśmy mecz i uzyskaliśmy awans do fazy grupowej Ligi Europy. Takie rzeczy nie zdarzają się często w karierze piłkarza - podsumował Kramaric.

Zobacz także

Bundesliga: Gorzka końcówka "polskich" klubów

Z kolei od 62. minuty w barwach Fortuny Duesseldorf wystąpił Dawid Kownacki, ale jego zespół również przegrał - w Berlinie z Unionem 0:3. Bramkarzem gospodarzy był Rafał Gikiewicz. Był to jego ostatni mecz w stołecznym zespole, który utrzymanie w pierwszym w historii sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej zapewnił sobie już wcześniej. Gikiewicz nie przedłużył z Unionem kontraktu i według niemieckiej mediów przeniesie się do FC Augsburg.

- Po 0:4 z Hoffenheim  mieliśmy wyzwanie. Na tym polega nasz zawód, żeby wygrywać każdy mecz. U siebie jesteśmy silni. To były dla mnie piękne dwa lata. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę mógł choćby przez kilka minut pożegnać się z kibicami, kiedy znów tu przyjadę. Jestem dumny, że mogłem tu grać - powiedział Gikiewicz.

Po ostatnim gwizdku w Berlinie piłkarze gospodarzy cieszyli się na boisku z uniknięcia spadku wraz z kibicami. Około stu sympatyków Unionu radowało się w domach przed kamerkami internetowymi, a zawodnicy obserwowali ich na ekranie.

Werder powalczy o utrzymanie kosztem Fortuny Kownackiego

Ta porażka okazała się bardzo kosztowna. Wobec zwycięstwa Werderu Brema nad FC Koeln 6:1 Fortuna spadła na przedostatnie miejsce i wraz z SC Paderborn opuści ekstraklasę. Werder zagra o utrzymanie w barażu z trzecim zespołem jej zaplecza.

Mogą nim być ekipy mające duże doświadczenie w Bundeslidze: VfB Stuttgart lub Hamburger SV; w walce jest także Heidenheim. Spotkania barażowe zaplanowano na 2 i 6 lipca.

- Dzisiaj wszystko poszło po naszej myśli, ale to był dopiero "półfinał". Wciąż mamy do rozegrana finał - skomentował zdobywca jednej z bramek dla Werderu Holender Davy Klaassen.

Od 1963 roku, a więc początków Bundesligi, klub z Bremy występuje w ekstraklasie cały czas. Na jej zapleczu był jedynie przez rok na początku lat 80. poprzedniego wieku.

Zobacz także

Kiepski Krzysztof Piątek, świetny Timo Werner

W sobotę w Niemczech wystąpił także Krzysztof Piątek, który rozegrał cały mecz w barwach Herthy. Stołeczny zespół przegrał jednak na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach 1:2. Gospodarze dzięki tej wygranej pozostali na czwartym miejscu i obok Bayernu, Borussii Dortmund oraz RB Lipsk będą reprezentować Niemcy w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Bayer Leverkusen, Hoffenheim i VfL Wolfsburg trafią do Ligi Europy.

Z przytupem z RB Lipsk pożegnał się Timo Werner, który zdobył dwie bramki w wygranym, wyjazdowym spotkaniu z FC Augsburg 2:1. Zakończył sezon z 28 trafieniami, ustępując pod tym względem jedynie Lewandowskiemu. W kolejnych miesiącach będzie bronił barw Chelsea.

24-letni Niemiec także może pochwalić się rekordem - 17 z tych 28 bramek zdobył na wyjeździe. W historii Bundesligi nikt nie miał więcej, a tyle samo uzyskał jedynie Jupp Heynckes w sezonie 1973/74.

Większość piłkarzy w Niemczech może już udać się na urlopy, jednak pięć klubów jeszcze nie zakończyło sezonu. 4 lipca Bayern i Bayer zmierzą się w finale krajowego Pucharu, natomiast w sierpniu mają zostać dokończone rozgrywki Ligi Mistrzów (z udziałem Bayernu i RB Lipsk) oraz Ligi Europy (Bayer, Eintracht Frankfurt, Wolfsburg).

RadioZET.pl/PAP

Posłuchaj podcastu