Zamknij

Piątek nie jest już wykonawcą karnych w Hercie. Berlińczycy znów przegrali

16.06.2020 23:00
Krzysztof Piątek
fot. PAP/EPA

Freiburg pokonał u siebie Herthę 2:1 w meczu 32. kolejki Bundesligi i tym samym awansował na siódme miejsce w tabeli. Berlińczycy zaliczyli trzecią porażkę w lidze z rzędu, a Krzysztof Piątek zagrał pełne 90 minut, jednak nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Mógł zrobić to z rzutu karnego, jednak wyręczył go w tym... 35-letni Vedad Ibisevic.

Strzelanie w meczu Freiburg - Hertha rozpoczęło się dopiero w drugiej połowie. Jako pierwszy do siatki w 52. minucie trafił piłkarz berlińczyków, Dodi Lukebakio, jednak sędzia główny meczu, Tobias Stieler, po analizie powtórek VAR, zdecydował się anulować tego gola.

Pech chciał, że dziewięć minut później to gospodarze cieszyli się z bramki. Vincenzo Grifo popisał się wówczas przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego i wyprowadził Freiburg na prowadzenie.

Zobacz także

Bundesliga: Freiburg pokonał Herthę. Drużyna Piątka w dołku

Odpowiedź nadeszła szybko, bowiem już w 66. minucie. Faulu w polu karnym dopuścił się środkowy pomocnik czerwono-czarnych, Robin Koch, a sędzia wskazał na wapno. Chciałoby się powiedzieć: "do jedenastki podszedł nie kto inny jak Krzysztof Piątek", jednak tym razem gola z tego stałego fragmentu gry zdobył Vedad Ibisevic, który najwidoczniej jest od teraz pierwszym wyborem trenera Bruna Labbadii, jeśli chodzi o wykonawcę rzutów karnych.

Bramkę na 2:1, jak się później okazało, ustalającą wynik meczu, zdobył po fatalnym błędzie w obronie Vladimira Daridy Nils Petersen.

Po tym meczu Freiburg awansował w tabeli Bundesligi na siódme miejsce, zaś Hertha przesunęła się w dół na lokatę 11. To spotkanie było ostatnią szansą dla drużyny Piątka na awans do europejskich pucharów. Na dwie kolejki przed końcem sezonu, berlińczycy tracą osiem punktów do siódmego, gwarantującego grę w kwalifikacjach Ligi Europy miejsca.

W tym samym czasie odbywał się pojedynek Bayernu Monachium z Werderem Brema o mistrzostwo Niemiec. Bawarczycy pokonali gospodarzy 1:0 dzięki bramce Roberta Lewandowskiego i zatriumfowali w całych rozgrywkach po raz ósmy z rzędu.

Zobacz także

Freiburg - Hertha: Wynik meczu 32. kolejki Bundesligi

SC Freiburg 2:1 Hertha BSC

Gole: Vincenzo Grifo 1:0 (61'), Vedad Ibisevic 1:1 (66' - z rzutu karnego), Nils Petersen 2:1 (71').

RadioZET.pl

Posłuchaj podcastu