Stanowczy wpis Bońka. PZPN wreszcie zajmie się kibolami?

Krzysztof Sobczak
02.05.2018 22:19
Race w sektoze Arki
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER/EASTNEWS

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek zapowiedział złożenie wniosku do prokuratury w związku z wydarzeniami, do jakich doszło podczas finału Pucharu Polski Arka Gdynia - Legia Warszawa. Były piłkarz m.in. Juventusu i Romy dodał, iż nie zamierza już rozmawiać z kibolami.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Jako PZPN zawiadomimy prokuraturę o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa, bo uważam, że kibice Arki zaczęli strzelać z nie wiadomo czego. Uszkodzeniu uległy telebimy i dach... Jeżeli te strzały doleciałyby do kibiców Legii, to mówilibyśmy o zagrożeniu życia. Zero tolerancji z naszej strony - powiedział Boniek w pomeczowym wywiadzie dla stacji Polsat Sport.

Zobacz także

- Podczas tego spotkania było normalne strzelanie w stronę kibiców. Rozmawiałem już z przedstawicielami Wydziału Dyscypliny i w czwartek chcę mieć zawiadomienie do prokuratury. Pięć czy sześć osób z sektora Arki strzelało do ludzi - podkreślił Boniek.

Boniek zapowiada walkę z kibolami

Jeszcze bardziej stanowcze zdanie prezes PZPN wyraził za pośrednictwem Twittera.

"Nic o nas bez nas? - za mną skończyliście rozmawiać. Nie mam pewności, że ci, którzy ze mną rozmawiają, potem strzelają do ludzi! Game over!" - zapowiedział Boniek.

Trzymamy kciuki, aby za słowami poszły czyny, bo nie chcemy oglądać takich obrazków, jakie miały miejsce podczas finału Pucharu Polski. To nie tylko strzelanie w kierunku sektora fanów Legii, ale także rzucanie rac na murawę oraz pokazy pirotechniczne powodujące ogromne zadymienie stadionu i przerwanie meczów.

Legia Warszawa i Arka Gdynia mogą spodziewać się kar. Posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej PZPN odbędzie się w czwartek.

Puchar Polski wywalczyła Legia po zwycięstwie z Arką 2:1.

RadioZET.pl/PAP/KS