Boniek: Finał Pucharu Polski nie odbędzie się na PGE Narodowym

21.05.2020 15:07
Finał Pucharu Polski nie odbędzie się na PGE Narodowym
fot. Michal Dubiel/REPORTER

Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, potwierdził medialne doniesienia, że finał tegorocznego Pucharu Polski nie odbędzie się na PGE Narodowym. Wszystkiemu winna jest pandemia koronawirusa i wprowadzone na ten czas obostrzenia.

W całym kraju od połowy marca obowiązuje zakaz organizacji imprez masowych i choć rząd przygotowuje się do czwartego etapu znoszenia obostrzeń, to na pewno nie znajdzie się w nim dopuszczenie do tak dużych wydarzeń. Maksymalnie będzie mogło wziąć w nich udział 50 osób, a to kropla w morzu potrzeb dla ponad 50-tysięcznego PGE Narodowego, gdzie od 2014 roku 2 maja odbywają się finały Pucharu Polski. W tym sezonie z wyżej wymienionych powodów do takiego meczu nie doszło i nie dojdzie także w nowym terminie - 22 lub 24 lipca.

Aktualnie w rozgrywkach pozostało sześć drużyn. Dwie z nich - Cracovia i broniąca tytułu Lechia Gdańsk - jeszcze przed pandemią koronawirusa zdołały awansować do półfinału. Pozostałe mecze: Miedź Legnica - Legia Warszawa i Stal Mielec - Lech Poznań odbędą się 27 maja.

Finał PP: PZPN szuka nowego stadionu

Dopiero po rozstrzygnięciu w tych parach Polski Związek Piłki Nożnej podejmie decyzję, gdzie w tym roku zostanie rozegrany finał krajowego pucharu.

- Taki finał, nawet w trudnych czasach, musi mieć swoją oprawę i wygląd. Chcemy na pewno jakiegoś fajnego, małego stadionu. Jeżeli będziemy grać bez kibiców, to zamierzamy za jedną i drugą bramką ułożyć tzw. sektorówki obu klubów, myślimy również o innych rzeczach. Niech finał pozostanie finałem - przyznał Zbigniew Boniek w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Rozlicz PIT z Radiem ZET

Przeniesienie tak prestiżowego spotkania związane jest z finansami. Koszt wynajęcia PGE Narodowego to ok. miliona złotych, a brak kibiców oznaczałby potężne straty.

RadioZET.pl/PAP