Bolton Wanderers nie upadnie. Klub uratował... perkusista Pink Floyd

29.08.2019 16:19
Nick Mason
fot. AFP/EAST NEWS

Bolton Wanderers nie upadnie! Wszyscy działacze, fani i piłkarze klubu mogą odetchnąć z ulgą. "Wędrowcy" zostali uratowani i wykupieni za 10 milionów funtów przez grupę Football Ventures. Za pomocą w dopięciu wszystkich szczegółów umowy na ostatni guzik stoi Nick Mason, perkusista Pink Floyd.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

To już oficjalne: Bolton Wanderers nie podzieli losu Bury FC i nie zniknie z powierzchni mapy piłkarskiego świata. To wszystko za sprawą ludzi, którzy kochali klub, nie chcieli dać mu upaść i w ostatniej chwili zdecydowali się wspomóc go swoimi udziałami.

Bolton znalazł nabywców. Klub uratował perkusista Pink Floyd

"Cieszymy się, że możemy przywrócić ten wspaniały klub piłkarski na właściwe miejsce" - możemy przeczytać w oświadczeniu grupy Football Ventures, która w środę została nowym właścicielem Boltonu za kwotę 10 milionów funtów. Udziałowcami FV zostali z kolei najwięksi fani "Wędrowców", perkusista Pink Floyd, Nick Mason oraz emerytowany właściciel firmy ubezpieczeniowej, Keith Morris.

"Bolton Wanderers został uratowany przed wydaleniem ze struktur The English Football League (EFL)" - komentuje dziennik "The Sun", który podkreśla natomiast rolę, jaką w przejęciu brytyjskiego klubu odegrał inny zagorzały sympatyk Boltonu, Mike James. Fan "The Wanderers" w ostatniej chwili wsparł Football Ventures kwotą 2,7 miliona funtów i to również dzięki niemu doszło do transakcji.

Przypomnijmy, że działacze angielskiego zespołu mieli czas na przedstawienie EFL planu zapewniającego o dalszej płynności finansowej klubu jedynie do 12 września. Udało im się to na 16 dni przed upływem terminu. Takiego szczęścia nie miał niestety inny brytyjski trzecioligowiec. 

We ostatni wtorek upadłość ogłosił klub Bury FC. Zdobywca Pucharu Anglii z 1900 i 1903 roku przestał istnieć z powodu podobnych problemów finansowych.

RadioZET.pl/sportowefakty.wp.pl/MG