Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Stadion Śląski fot. Twitter.com/Stadion Śląski

Biało-czerwoni wracają do piłkarskiej mekki. ''Kocioł Czarownic'' znów zapłonie

26.03.2018

To był zawsze więcej niż mecz. Na Stadionie Śląskim wygrywali Beenhakker, Janas, Engel, Wójcik i wielki Kazimierz Górski. Pora na drużynę Adama Nawałki, która uwierzyła w swoją piłkarską wartość wygrywając pierwszy raz w historii z Niemcami na PGE Narodowym w Warszawie. Na niespełna trzy miesiące przed początkiem rosyjskiego mundialu biało-czerwonym potrzebne jest zwycięstwo, które znów wzmocni ich morale przed finałowym turniejem w Rosji. Nie ma na to lepszego miejsca, niż słynny ,,Kocioł Czarownic’’.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Kto wygra wtorkowe spotkanie na Stadionie Śląskim w Chorzowie?

W końcu! Górny Śląsk nie musi już ze wstydem spoglądać na piękne, nowoczesne obiekty we Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu i Warszawie. Po prawie dziewięciu latach przerwy reprezentacja Polski wraca na Stadion Śląski. Obiekt, który przez lata był domem piłkarskiej kadry. W czasach, gdy w stolicy Polski Stadion Dziesięciolecia przyciągał bazarowych handlarzy, a nie spragnionych wielkiej piłki kibiców.

,,Kocioł Czarownic’’ to dla każdego mieszkańca województwa śląskiego prawdziwa mekka futbolu. To ta ziemia była świadkiem największych chwil polskiego futbolu. Starsi kibice pamiętają zwycięską batalię z Anglią 2-0 w czerwcu 1973 roku w eliminacjach MŚ. Młodsze pokolenie sięga pamięcią do 2006 roku i dwóch bramek Ebiego Smolarka w meczu z Portugalią. Na Śląskim czas zapisać nową historię kadry. Kadry, która jak żadna inna rozkochała w sobie Polaków i przywróciła wiarę w polską piłkę. - Serce rośnie. Tutaj jest duch stadionu – mówił na przedmeczowej konferencji Adam Nawałka, który w śląskich klubach pracował przez pięć lat.

Szkoleniowiec wraca na południe Polski w trudnym momencie. Trener, który z biało-czerwonymi grał zawsze o zwycięstwo, nie zważając na rangę meczu, musiał przełknąć drugą z rzędu porażkę Polaków. Ochy i achy nad obiecującymi testami i grą nową formacją czas odłożyć na bok. Piłkarskie liczby są nieubłagane. Trzy mecze, zero zdobytych bramek i dwie stracone. Tak źle nie było od początku kadencji Nawałki. A przecież w wielu spotkaniach oglądaliśmy kadrę bez Lewego, Milika, Grosika czy Błaszczykowskiego. Dodatkowo, reprezentacja Polski ma ogromne problemy kadrowe. Wielu powie, że to nie czas na popadanie w ogólnonarodowy lament, ale warto twardo stąpać po ziemi. Na mundialu w Rosji awans z grupy będą dawać liczby, a te w eliminacjach MŚ – po stronie straconych bramek i ostatnich meczach towarzyskich nie wyglądają najlepiej.

Poprawny optymista pomyśli "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszł". I może nawet dobrze, że kibicowskie zapędy mówiące o zdobywaniu medalów na rosyjskim mundialu trzeba włożyć głęboko do szafy. Czasem lepiej miło się zaskoczyć, niż rozczarować. Kto wie, być może we wtorek magia Stadionu Śląskiego tchnie w kadrę Nawałki nowego ducha zwycięstwa.

Mecz Polska - Korea na żywo we wtorek 27 marca 2018 roku na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Dominik Gołdyn