Zamknij

Bolesna lekcja futbolu dla polskiej defensywy. Oceny po meczu Belgia - Polska

08.06.2022 23:04

Belgia - Polska: Oceny po drugim meczu Polaków w Lidze Narodów UEFA w grupie A4. Kto z Polaków zagrał najlepiej, a kto najgorzej? Sprawdź oceny po meczu Belgia - Polska!

Reprezentacja Polski
fot. Andrew Surma/Sipa USA/East News

Mecz Belgia - Polska był drugim spotkaniem biało-czerwonych w Lidze Narodów UEFA w grupie A4. W pierwszym z nich podopieczni Czesława Michniewicza pokonali we Wrocławiu reprezentację Walii 2:1, chociaż do 72. minuty przegrywali 0:1.

W spotkaniu z Belgami Polacy zaprezentowali się już gorzej. Chociaż nasza reprezentacja jako pierwsza wyszła na prowadzenie, a gola na 1:0 po pięknym podaniu Sebastiana Szymańskiego strzelił w 28. minucie Robert Lewandowski, to od pierwszej minuty spotkania "Czerwone Diabły" wyraźnie przeważały. Do przerwy po bramce Axela Witsela było 1:1, ale po niej rozpruł się worek z golami dla ekipy Roberto Martineza. Do siatki trafiali kolejno Kevin De Bruyne, dwukrotnie Leandro Trossard, Leander Dendoncker i Lois Openda.

Belgia - Polska: Oceny po meczu Ligi Narodów (w skali od 1 do 10)

Bartłomiej Drągowski - 5: Gdyby nie on, przegralibyśmy dużo wyżej, chociaż przy dwóch bramkach dla Belgów mógł zachować się nieco lepiej. Robił, co mógł i mimo straty sześciu goli, choć brzmi to kuriozalnie, rozegrał dobry mecz.

Tymoteusz Puchacz - 2: Puchacz w swoim stylu, jak tylko miał piłkę przy nodze, próbował zarówno przebojowych rajdów, jak i wrzutek z pierwszej piłki. Próbował i został zmieniony zaraz po przerwie.

Jan Bednarek - 2: Zupełnie inny piłkarz w pierwszej, a zupełnie inny zawodnik w drugiej połowie. Nie trzymał krycia, nie doskakiwał do rywali i zdecydowanie nie utrzymał tempa tego spotkania, które nadawali - rzecz jasna - piłkarze rywali.

Kamil Glik - 3: Glik, chociaż w pierwszej połowie brylował w defensywie, w drugiej, podobnie jak Bednarek, zupełnie się pogubił. Ocena lepsza tylko za pierwsze 45 minut.

Robert Gumny - 2: W ofensywie fatalny, w defensywie nieco lepszy, ale wciąż nie miał nawet cienia szans w starciach z Yannickiem Carrasco czy Edenem Hazardem. Później w ziemię wkręcał go Leandro Trossard.

Grzegorz Krychowiak - 4: Przed gorszą oceną uchroniła go najprawdopodobniej wczesna zmiana (tuż po przerwie). Bez niego w środku pola gra naszej pomocy zupełnie się posypała. Zszedł z murawy tak szybko, bo otrzymał zupełnie niepotrzebną żółtą kartkę.

Szymon Żurkowski - 2: Starał się, grał pod faul, miał nawet niezłą celność podań (81%), ale większość była do tyłu. Nie wniósł do naszej gry nic specjalnego, jeśli nie zupełnie nic.

Sebastian Szymański - 4: "Wysoka" ocena, bo należy docenić jego wielki kunszt przy asyście do Roberta Lewandowskiego. Wcześniej kilkukrotnie głupio tracił piłkę, co przyczyniło się do groźnych kontr rywali. Zmieniony w 66. minucie.

Piotr Zieliński - 2: Kolejny mecz Zielińskiego, w którym był cieniem samego siebie. Zaliczył sporo podań, ale oddał tylko jeden strzał i nie stworzył swoim kolegom żadnej sytuacji. Miał do tego okazję, ale jego wrzutka na pustą bramkę do Jakuba Kamińskiego przeskoczyła adresata.

Jakub Kamiński - 2: Jeden z gorszych piłkarzy na murawie, jeśli chodzi o wyjściowy skład i formację przednią. Miał szanse na gola, ale zaprzepaścił mu ją fatalnie podający Zieliński. Zszedł z boiska w 81. minucie.

Robert Lewandowski - 4: "Lewy" strzelił gola, ale poza nim nie zaprezentował się z najlepszej strony. Dużo grał sam(olubnie) i tracił sporo piłek tyłem do bramki, co przyczyniło się zresztą do straty jednej z bramek. Opuścił murawę w 69. minucie.

ZMIANY

Bartosz Bereszyński - 3: Dał dobrą zmianę w defensywie, a z pewnością grał lepiej niż Puchacz czy Gumny. Mimo to nie miał większych szans w starciach z Trossardem czy Timothym Castagnem.

Damian Szymański - 1: Fatalna zmiana. Szymański wszedł i w zasadzie od początku jego pojawienia się na boisku Polska grała w "dziesiątkę". Bohater meczu z Anglią z pewnością szybko będzie chciał wymazać spotkanie z Belgami z pamięci.

Matty Cash - 3: Niezła zmiana, Cash poszalał trochę w ofensywie, miał nawet jedną dobrą okazję na gola, ale w zasadzie na tym się skończyło. W defensywie tak samo bezradny, jak pozostali Polacy.

Adam Buksa - 1: Wszedł na murawę, by strzelić gola, a wszedł i zmarnował dwie świetne sytuacje dla biało-czerwonych. To po co wchodził?

Nicola Zalewski - ?: Zagrał za krótko, by ocenić jego występ.

TRENER

Czesław Michniewicz - 2: To był zdecydowanie najgorszy mecz Michniewicza na ławce trenerskiej reprezentacji Polski. Mimo że rozumiemy, iż trener chciał przetestować różne warianty taktyczne w tym spotkaniu, to jednak porażka 1:6 pokazuje, że wszystkie, które wybrał, nie wypaliły. Na jego konto wędrują również dobre zmiany Bereszyńskiego i Casha, ale i fatalne D. Szymańskiego i Buksy. W rewanżu będzie musiał wyciągnąć wnioski i naprawić zdecydowaną większość swoich błędów.

RadioZET.pl