Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Bartłomiej Drągowski z kolejnym genialnym występem. Znakomite interwencje Polaka [WIDEO]

27.05.2019 09:44
sport

Bartłomiej Drągowski ma za sobą kolejny kapitalny występ w Serie A. Podczas meczu Empoli z Interem, reprezentant Polski poza kilkoma fantastycznymi interwencjami obronił również rzut karny.

Bartłomiej Drągowski fot. kadr z wideo

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bartłomiej Drągowski wciąż zachwyca Włochów. 21-latek po raz kolejny popisał się znakomitymi interwencjami w Serie A, które sprawiły, że jego Empoli przegrało w meczu z Interem „tylko” 1:2. Poza wspaniałymi obronami strzałów Perisicia, de Vrija i Asamoaha, Polak popisał się świetnym wyczuciem i obronił rzut karny.

W 61. minucie reprezentant Polski popełnił fatalny błąd, po którym sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Na szczęście polski bramkarz zrekompensował się po kilku sekundach. Do jedenastki podszedł Mauro Icardi i uderzył piłkę w prawy róg bramki. Drągowski wyczuł intencje rywala i rzucając się w odpowiednim kierunku, odbił futbolówkę.

Bartłomiej Drągowski: Włosi pokochali polskiego bramkarza

Bartłomiej Drągowski cieszy się wśród włoskich ekspertów dużym uznaniem. „La Gazetta dello Sport” chwaliła Polaka pisząc, że „lepiej nie dało się w tym meczu zagrać”. Natomiast portal tuttomercatoweb.com przyznał bramkarzowi notę „9”, oceniając, że „był bohaterem Empoli”.

Mimo że Polak w ostatnich tygodniach błyszczał na boiskach Serie A, jego świetna postawa nie uchroniła Empoli od spadku do Serie B. Jednak nie oznacza to, że Drągowski będzie występował w drugiej lidze. 21-latek był tylko wypożyczony do zespołu z Toskanii, dlatego teraz powróci do Fiorentiny. Bardzo możliwe, że młodzieżowy reprezentant Polski znów zostanie wypożyczony lub po prostu na zasadzie definitywnego transferu, przeniesie się do innego klubu.

RadioZET.pl/sport.pl, Twitter/MW

Oceń