Atletico oskarża Barcelonę. Wielka afera ws. transferu Antoine’a Griezmanna

Maciej Walasek
05.07.2019 22:22
Antoine Griezmann
fot. Alter Photos/Sipa USA/East News

Atletico Madryt opublikowało oświadczenie, w którym napisało skrytykowało Barcelonę, a dokładniej jej prezydenta za postępowanie w sprawie transferu Antoine’a Griezmanna, zarzucając kłamstwa. Ponadto hiszpański klub uważa, że Francuz i Duma Katalonii wykazali brak szacunku wobec kibiców.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Potężny spór na linii Atletico Madryt – Barcelona. Nie od dziś wiadomo, że Barca jest zainteresowana sprowadzeniem na Camp Nou Antoine’a Griezmanna, który w maju potwierdził, że nie przedłuży kontraktu ze swoim klubem. Z pierwszym dniem lipca w umowie piłkarza kwota odstępnego zmniejszyła się z 200 do 120 milionów euro. Wydawało się, że transfer nie może być prostszy: Duma Katalonii płaci Atletico za Francuza i negocjuje z nim warunki kontraktu. Jednak pojawiły się problemy.

Atletico Madryt - Barcelona: Afera ws. transferu Griezmanna

Wstęp do afery stanowiła wypowiedź prezesa zespołu z Madrytu, który został zapytany, czy Griezmann podpisał kontrakt z Barceloną w marcu.

Zobacz także

- Jeśli Barca rzeczywiście podpisała z nim kontrakt w marcu, poniesie tego konsekwencje – powiedział.

Mimo to sprawę zaognił komentarz szefa Blaugrany, Josepa Marii Bartomeu.

- W czwartek Oscar Grau (dyrektor generalny Barcy) po raz pierwszy spotkał się z przedstawicielami Atletico i zaczęliśmy rozmowy na temat transferu, który, nie ukrywam, nas interesuje. W czwartek doszło też do pierwszego kontaktu z samym piłkarzem – przyznał Bartomeu.

Atletico Madryt - Barcelona: Atletico krytykuje Barcelonę

Jego słowa spowodowały, że Atletico Madryt wystosowało w piątek oficjalny komunikat, w którym skrytykowało działania Barcelony, a Griezmanna wezwano do wznowienia treningów.

Poniżej pełna treść oświadczenia Atletico:

Po deklaracjach prezydenta Josepa Marii Bartomeu na temat naszego piłkarza, Antoine'a Griezmanna, Atletico

Madryt

chce podkreślić, że:

14 maja Antoine Griezmann powiedział Miguelowi Angelowi Gilowi, Diego Pablo Simeone i Andrei Bercie, że chce odejść z klubu po zakończeniu sezonu. W kolejnych dniach Atletico dowiedziało się, że FC Barcelona i zawodnik doszli do porozumienia już w marcu, a mianowicie tuż po rewanżowym meczu Ligi Mistrzów z Juventusem. Dowiedziało się również, że obie strony negocjowały już od połowy lutego.

W odniesieniu do słów prezydenta Bartomeu chcemy potwierdzić, że doszło wczoraj (w czwartek) do spotkania Miguela Angela Gila i Oscara Grau na wniosek Barcelony, na którym Grau poprosił, po obniżeniu klauzuli w kontrakcie Griezmanna z 200 do 120 milionów euro, o możliwość odroczenia płatności. Odpowiedź Atletico Madryt była negatywna, gdyż zarówno FC Barcelona, jak i sam zawodnik, nie okazali należnego szacunku Atletico i jego kibicom.

W konsekwencji Atletico Madryt skontaktowało się z Griezmannem oraz z jego siostrą i zarazem agentką oraz z jego prawnikiem, by zawodnik wypełnił swoje zobowiązania wynikające z kontraktu i stawił się w najbliższą niedzielę w klubowym ośrodku, by rozpocząć przygotowania do sezonu z resztą kolegów.

W tym komunikacie Atletico Madryt chce wyrazić ogromne oburzenie zachowaniem obu stron, w szczególności FC Barcelony, z powodu nakłonienia piłkarza do zerwania jego kontraktu z Atletico w momencie, gdy zespół grał nie tylko w Lidze Mistrzów przeciwko Juventusowi, ale także walczył o ligowy tytuł właśnie z Barceloną. Uważamy, że narusza to zasady dozwolonego okresu negocjowania z piłkarzem oraz nie jest w zgodzie z podstawowymi zasadami etyki rozgrywek sportowych. Mamy do czynienia także z działaniem na szkodę klubu i milionów jego kibiców.

RadioZET.pl/sport.pl/MW