Ciałem w Monachium, duchem w Turynie. Arturo Vidal kibicował Juventusowi [WIDEO]

12.04.2018 16:46
xxx sport

Arturo Vidal nie mógł pomóc swoim kolegom w rywalizacji z Sevillą z powodu kontuzji. Zasiadł więc na trybunach Allianz Areny, ale zamiast kibicować Bayernowi, uważnie śledził starcie Realu Madryt i Juventusu.

Arturo Vidal fot. Twitter/screen

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Vidal jest piłkarzem Bayernu od 2015 roku, a wcześniej przez pięć lat bronił baw "Starej Damy". To w Turynie stał się graczem światowego formatu i po odejściu z tego klubu nie przestał być jego wiernym kibicem.

Real - Juventus: Horror w Madrycie

W stolicy Piemontu Real Madryt wygrał 3:0 i nikt nie przypuszczał, że do ostatniej akcji dwumeczu będzie musiał drżeć o awans. Na Santiago Bernabeu podopieczni Massimiliano Allegriego zaprezentowali się jednak znakomicie i po 60 minutach odrobili wszystkie straty. Reakcja Arturo Vidala, który oglądał ten mecz w telefonie, mówi bardzo wiele.

Spotkanie w Madrycie trwało kilka minut dłużej niż to w Monachium [Bayern zremisował z Sevillą 0:0 i awansował do półfinału - przyp. red.] z powodu kłótni na boisku pomiędzy graczami Juve a arbitrem Michaelem Oliverem. Rzut karny wykonywany przez Cristiano Ronaldo Vidal śledził już na laptopie. Portugalczyk trafił i wprowadził swoją ekipę do półfinału, co nie do końca spodobało się Chilijczykowi.

W 1/2 finału Ligi Mistrzów wystąpią AS Roma, Liverpool, Bayern Monachium i broniący tytułu Real Madryt.

RadioZET.pl/KS

Oceń