Artur Boruc zrezygnował z gry w reprezentacji Polski!

Andreas Nicolaides
01.03.2017 11:50
Artur Boruc
fot. PAP

Artur Boruc zrezygnował z gry w reprezentacji Polski - o czym poinformował w środę na portalu społecznościowym.

Zagłosuj

Będzie Ci brakować Artura Boruca w kadrze?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Chciałbym poinformować wszystkich zainteresowanych, że podjąłem decyzję, którą nosiłem w sobie od pewnego czasu. Ze względu na zdrowie i już "podeszły" wiek oraz konkurencję, która pozwala spać spokojnie. Ze względu na spokój ducha mojego i mojej rodziny kończę piękna przygodę z reprezentacja Polski w piłce nożnej - napisał 37-letni bramkarz angielskiego Bournemouth.

Były zawodnik m.in. Legii Warszawa, Celticu Glasgow i Fiorentiny w kadrze narodowej rozegrał 64 mecze. Debiutował w 2004 roku w spotkaniu z Irlandią (0:0) w Bydgoszczy, a ostatni występ zanotował w listopadzie 2016 w innej towarzyskiej potyczce - ze Słowenią (1:1) we Wrocławiu.

Boruc zamieścił też mnóstwo podziękowań, które skierował m.in. do selekcjonera Adama Nawałki, kolegów z boiska i wszystkich sztabów szkoleniowych, z którymi współpracował. - Chciałbym skupić się teraz na swoim zdrowiu i pomocy AFCB w wywalczeniu celów na ten sezon w Premiership - nadmienił.

Wychowanek Pogoni Siedlce był pierwszym bramkarzem reprezentacji podczas mistrzostw świata w 2006 roku i Europy w 2008. Mimo niepowodzeń zespołu, był chwalony za swoją grę i często ratował biało-czerwonych przed wyższymi porażkami.

W poprzednim roku był powoływany przez Nawałkę, ale pełnił już tylko rolę rezerwowego. Jeśli grał, to w potyczkach towarzyskich. Po raz ostatni bluzę z orzełkiem na piersi w spotkaniu o stawkę założył 11 października 2013 roku - w meczu z Ukrainą (0:1) na wyjeździe w eliminacjach MŚ.

Środowa decyzja Boruca oznacza, że jego nazwisko nie znajdzie się w gronie powołanych na mecz z Czarnogórą w kwalifikacjach MŚ, który odbędzie się 26 marca w Podgoricy. W tych zmaganiach bramkarzem nr 1 był do tej pory jest Łukasz Fabiański, a jego najgroźniejszym rywalem wydaje się być Wojciech Szczęsny, który zbiera wysokie noty w Romie. Boruc przyjeżdżał na kolejne zgrupowania, choć szanse gry miał niewielkie.

W przeszłości Boruc odsuwany był od reprezentacji Polski przez Leo Beenhakkera i Franciszka Smudę. Obaj selekcjonerzy nie akceptowali występków dotyczących niesportowego trybu życia piłkarza.

Bramkarz AFC Bournemouth najpierw naraził się holenderskiemu szkoleniowcowi. W sierpniu 2008 roku po przegranym (0:1) meczu z Ukrainą we Lwowie Boruc, Dariusz Dudka i Radosław Majewski zostali przyłapani przez sztab szkoleniowy w stanie po spożyciu alkoholu. Cała trójka została zawieszona w prawach reprezentanta Polski.

Kiedy reprezentację przejął Smuda zapowiedział, że nie będzie tolerował alkoholu na zgrupowaniach. Jednak w październiku 2010 roku, kiedy drużyna narodowa wracała z meczów w USA i Kanadzie, na pokładzie samolotu Boruc i Michał Żewłakow spożywali wino. Według Smudy arogancko traktowali obsługę samolotu. Dlatego selekcjoner obu usunął z zespołu.

Jesienią nazwisko Boruca pojawiło się w mediach w związku z "niehigienicznym" zachowaniem części kadrowiczów w trakcie zgrupowania reprezentacji między meczami eliminacjami mundialu z Danią (3:2) i Armenią (2:1) w Warszawie, ale Nawałka konkretnych winnych nie wskazał, a sprawę zamknięto po ukaraniu uczestników nocnej imprezy finansowo.

- Dziękuje wszystkim za te kilkanaście lat wspólnych wzlotów i upadków - podsumował Boruc.

Doświadczony bramkarz więcej w kadrze nie zagra, ale jak zapowiedział kariery nie kończy. W angielskiej ekstraklasie jego klub zajmuje 14. miejsce w stawce 20 ekip; po 26 kolejkach.

Największymi sukcesami klubowymi Boruca było mistrzostwo Polski z Legią w 2002 roku i Szkocji z Celtikiem w 2006, 2007 i 2008 roku. W Szkocji też był karany m.in. za prowokacyjne gesty religijne podczas derbów z odwiecznym rywalem Glasgow Rangers. Polak robił znak krzyża przed kibicami rywali, którzy w większości są protestantami.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/giel/pp/krys/AN