LE: Bezczelna symulka napastnika Arsenalu. A sędzia i tak dał się nabrać [WIDEO]

16.03.2018 09:11
xxx sport

Arsenal Londyn awansował w czwartek do ćwierćfinału Ligi Europy. "Kanonierzy" pewnie wyeliminowali AC Milan, ale cieniem na całej rywalizacji rzuca się bezczelna "symulka" angielskiego napastnika Danny'ego Welbecka.

Danny Welbeck i Ricardo Rodriguez fot. Twitter/screen
Zagłosuj

Czy Danny Welbeck powinien zostać ukarany przez UEFA za symulowanie?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na San Siro "Kanonierzy" wygrali 3:0 i mogli ze spokojem podejść do rewanżu na własnym boisku. W 35. minucie zrobiło się jednak nerwowo, bo do siatki londyńczyków trafił Hakan Calhanoglu. Chwilę później stało się jednak coś, co nie miało prawa się zdarzyć na tym poziomie.

"Symulka" Welbecka

W 39. minucie w polu karnym padł Danny Welbeck. Arbiter Jonas Eriksson wskazał na "wapno", choć wyraźnie było widać, że Anglik nie został dotknięty przez Ricardo Rodrigueza i chciał jedynie wymusić karnego, co zresztą mu się udało. Efekt? Żółta kartka za kłótnie dla Gianluigiego Donnarummy, rzut karny i gol strzelony przez... Welbecka.

W tej sytuacji Milan musiał zdobyć trzy gole, aby awansować do ćwierćfinału. Przyjezdni mieli kilka okazji, ale z bramek cieszyli się już tylko gospodarze. Na listę strzelców wpisali się Granit Xhaka (po ogromnym błędzie Donnarummy) oraz ponownie Welbeck.

Wściekły Calhanoglu

Błędnie podyktowany karny i późniejsze trafienie Welbecka okazały się punktem zwrotnym w tym meczu. Nic dziwnego, że po ostatnim gwizdku Milaniści nie ukrywali swojej wściekłości, w czym brylował Calhanoglu. Turek podszedł do sędziego i powiedział: "Gratuluję, byłeś najlepszym graczem tego spotkania".

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

- Graliśmy bardzo dobrze, strzeliliśmy gola, a potem arbiter dyktuje takiego karnego. Niewiarygodne - mówił mediom.

- Zrobił to, co zrobił - skwitował krótko opiekun "Rossonerich", Gennaro Gattuso.

Arsenal pokonał w dwumeczu AC Milan 6:1 (3:0, 3:1) i w piątek pozna ćwierćfinałowego rywala. Losowanie par o godz. 13.

RadioZET.pl/ESPN/KS

Oceń