Szczere wyznanie czołowego piłkarza Legii: Czasem sięgnę po fajki

Andreas Nicolaides
17.02.2017 17:34
Arkadiusz Malarz
fot. PAP/EPA

Arkadiusz Malarz to kluczowy element układanki trenera Jacka Magiery w Legii Warszawa. Mimo 36 lat na karku prezentuje między słupkami wysoki poziom. Jak sam przyznał, nie do końca "prowadzi się" jako przykładny sportowiec.

Zobacz także

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Wypijam siedem kaw dziennie, śmieją się ze mnie, że padnę na serce, ale to przyzwyczajenie z Grecji. Czasem sięgnę po fajki, z tym nie da się skończyć, na szczęście nie przeszkadzaj - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Zaznaczył, że czuje się, jakby miał 28 lat. - Mam w sobie trochę gówniarstwa, świeżości, zapał do pracy. Ktoś może myśleć: pieprzy głupoty. Ale ja naprawdę nie czuję się na swoje lata - wyjawił.

Malarz gra w barwach Legii od lutego 2015 roku. Z ekipą ze stolicy Polski wywalczył dwa Puchary Polski i mistrzostwo kraju. Mocno też przyczynił się do awansu klubu do fazy grupowej Ligi Mistrzów w tym sezonie.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/AN