Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Superpuchar Polski nie dla Legii. Arka Gdynia ograła mistrzów kraju

14.07.2018 23:34
sport

Piłkarze Arki Gdynia po raz drugi z rzędu zdobyli Superpuchar. Podobnie jak przed rokiem pokonali w Warszawie Legię. Tym razem 3:2.

Arka Gdynia fot. PAP

MUNDIAL 2018 - GRUPY, TABELE, DRABINKA. Zobacz wszystkie grupy MŚ

Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla stołecznej drużyny, która objęła prowadzenie już w drugiej minucie. Marko Vesovic po indywidualnej akcji wstrzelił piłkę w pole karne z prawej strony boiska, a próbujący interweniować Andrij Bohdanow pokonał własnego bramkarza.

Grająca trójką środkowych obrońców defensywa mistrzów Polski pierwszy poważny błąd popełniła w 15. minucie. Luka Zarandia znalazł się w świetnej sytuacji, ale piłkę spod nóg wygarnął mu Arkadiusz Malarz. Gruziński pomocnik domagał się rzutu karnego. Jednak sędzia Mariusz Złotek po skorzystaniu z systemu VAR podtrzymał swoją decyzję o braku przewinienia.

Zarandia dopiął swego cztery minuty później, kiedy był zupełnie niepilnowany w polu karnym Legii i nie zmarnował podania od Adama Marciniaka.

W 30. minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Krzysztof Mączyński zamiast dośrodkować z rzutu rożnego podał płasko do Chrisa Philippsa, a ten precyzyjnym strzałem sprzed pola karnego pokonał Pavelsa Steinborsa.

W 38. minucie Bohdanow zrehabilitował się za bramkę samobójczą. Ukraiński pomocnik popisał się silnym i precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki, obok interweniującego Malarza. Tuż przed przerwą Arka po raz pierwszy w tym spotkaniu objęła prowadzenie. Michał Janota wykorzystał podanie Damiana Zbozienia i pokonał Malarza.

Po przerwie groźną akcję przeprowadzili dwaj rezerwowi piłkarze. Cafu strzelił z dystansu, a Steinbors odbił piłkę przed siebie. Dopadł do niej debiutujący w barwach Legii Carlitos i skierował ją do bramki. Jednak sędzia Mariusz Złotek nie uznał jej z powodu pozycji spalonej.

W 76. minucie doskonałą okazję na wyrównanie miał Kasper Hamalainen, który chwilę wcześniej wszedł na boisko. Jego strzał głową efektownie obronił Steinbors. W końcówce dobre okazje na doprowadzenie do remisu mieli Carlitos i Sebastian Szymański, ale ostatecznie Arka podobnie jak przed rokiem wygrała z Legią. Tym samym na ławce trenerskiej zespołu z Gdyni udanie zadebiutował Zbigniew Smółka.

We wtorek Legia, która przegrała szósty z rzędu mecz o Superpuchar, podejmie irlandzki zespół FC Cork City w rewanżowym meczu 1. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie mistrzowie Polski wygrali 1:0 po bramce Michała Kucharczyka.

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń