Anna Lewandowska nie kryła rozczarowania po wyborze kibiców: "Liczyliśmy na 1. miejsce"

08.01.2018 12:30
sport

Robert Lewandowski po raz drugi z rzędu zajął 2. miejsce w plebiscycie Przeglądu Sportowego i Telewizji Polsat na 20. najlepszych sportowców Polski. W 2016 roku kapitan biało-czerwonych musiał uznać wyższość Anity Włodarczyk, w tym przegrał z Kamilem Stochem. Zawiedziona takim obrotem sprawy była żona asa Bayernu, Anna Lewandowska.

Anna Lewandowska fot. EastNews
Zagłosuj

Kto był - wg Ciebie - najlepszym sportowcem 2017 roku?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

To już tradycja, że Roberta Lewandowskiego brakuje na Balu Mistrzów Sportu, a coroczną nagrodę w jego imieniu odbiera jego żona, Ania. Teraz także wszystko toczyło się zgodnie z tym schematem - Ania wyszła na scenę, a Robert przekazał podziękowania za pośrednictwem mediów. Niestety oboje nie do końca potrafili ukryć rozczarowania po takim werdykcie.

- Raz jest się pierwszym, a raz drugim, jak to w sporcie - powiedział krótko "Lewy", który podziękował za wszystkie głosy. Bardziej wylewna była jego żona, która w studiu Polsatu Sport mówiła:

- Liczyliśmy gdzieś w sercu na pierwsze miejsce, ale taki też jest sport. Kamil Stoch jest też znakomitym sportowcem, wielkie brawa za dzisiejszy dzień i za pierwszą nagrodę za najlepszego zawodnika. Myślę, że dla Roberta będzie to fajny bodziec motywacyjny. Co roku nas czymś zaskakuje, więc myślę, że na pewno przygotuje dla nas też coś w tym roku.

Nie sposób było również nie zauważyć miny, z jaką Anna Lewandowska przyjęła ogłoszenie wyników.

Ania Lewandowska fot. Polsat Sport/screen

Robert Lewandowski wygrał ten plebiscyt w 2015 roku. Za rok także będzie miał okazję, bowiem reprezentację Polski czekają mistrzostwa świata w Rosji. Już teraz ma jednak potężną konkurencję w osobie... Kamila Stocha, który wygrał wszystkie cztery konkursy 66. Turnieju Czterech Skoczni, a za miesiąc będzie bronił dwóch złotych medali olimpijskich.

RadioZET.pl/Polsat Sport/KS

Oceń