Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Trener Legii wściekły na piłkarzy. Polecą głowy po wicemistrzostwie

20.05.2019 11:26
sport

Legia Warszawa nie zdołała obronić mistrzostwa Polski, a drugie miejsce odebrano w stolicy jako klęskę. Po ostatnim spotkaniu trener Aleksandar Vuković zapowiedział czystkę. - W klubie zostaną tylko ci, których ja uważam za legionistów - grzmiał szkoleniowiec.

Aleksandar Vuković zapowiada czystkę w Legii fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu 2018/2019 Legia Warszawa była liderem, ale remis z Pogonią Szczecin przy jednoczesnym zwycięstwie Piasta Gliwice z Jagiellonią Białystok odwrócił sytuację obu ekip. W następnej serii gier podopieczni Aleksandara Vukovicia nie wykorzystali potknięcia ekipy ze Śląska i na własnym boisku ulegli "Jadze" 0:1 po golu samobójczym Mateusza Wieteski.

Piłkarze Legii doprowadzili do sytuacji, w której nic już nie zależało od niech. W finale sezonu mistrzowie Polski musieli wygrać z Zagłębiem Lubin i liczyć na stratę co najmniej dwóch "oczek" przez Piasta w Poznaniu. Żaden z tych warunków nie został spełniony - gliwiczanie ograli Lecha 1:0, a stołeczna drużyna podzieliła się punktami z "Miedziowymi". Brak tytułu spotkał się w Warszawie z gwizdami kibiców i wściekłością trenera, który na konferencji prasowej nie przebierał w słowach.

- Nie mam za złe kibicom haseł, które skandowali. Trafiłem do drużyny rozbitej i zrobiłem co mogłem. W końcówce przestaliśmy punktować, co było konsekwencją nie tylko moich błędów. Rozumiem rozgoryczenie i złość. Przypomnę, że wszystkie wcześniejsze mistrzostwa nie sprawiały, że klub szedł do przodu. W tym roku tytuł znów byłby szczęśliwszy. Nie chcę zabrzmieć jak mój poprzednik, który liczył tylko kogo wyprzedził. Nie oczekuję wielkiego zaufania i nie muszę go mieć. Grałem tu, spędziłem w Legii wiele czasu. Wiem, że zrobię coś dla klubu i drużyny - ocenił szkoleniowiec.

Vuković: "Odejdzie większa liczba zawodników"

Vuković bardzo dużo miejsca poświęcił sytuacji wewnątrz drużyny oraz planom na przyszły sezon. Z jego słów jasno wynika, że z zespołu odejdzie kilku zawodników, którzy nie poświęcają się dla niego tak, jak chciałby tego trener.

- Myślę o tym, co przed nami. Mogę obiecać, że niezależnie jak długo będę trenerem, zrobię coś dla tego klubu - obalę kilka mitów i zrobię pewne oczyszczenie. Klubowi i trenerowi - czy to mi, czy kolejnemu - mówił Vuković.

- Zdecydowana większość zawodników ma odpowiednią mentalność, na boisku jednak wygląda to zupełnie inaczej. Mam pełen obraz tego, co trzeba zrobić i nie interesuje mnie, czy ktoś będzie zaskoczony. Doprowadzę do tego, że trener nie będzie zakładnikiem - ocenił.

- Trzeba odwagi i szczerego spojrzenia. Nie można łudzić się, że może coś się zmienić. Ten, który raz czy drugi nie pobiegnie za piłką, nie zrobi tego po raz trzeci - dodał.

Vuković nie krył ponadto swojego niezadowolenia z powodu odejścia z klubu Adama Hlouska. - Odpuściliśmy największego legionistę. Obiecuję, że w klubie nie zostaną ludzie, którzy uważają się za legionistów, a ci, których ja za takich uważam - grzmiał.

- Żeby była jasność - są pewne przemyślenia w klubie. W pewnych kwestiach z ludźmi z klubu się zgadzam, w innych różnimy się. W tej chwili wiem, kogo nie będzie na pewno i wkrótce wszyscy się o tym przekonają. Nie ma to jednak żadnego związku z pozycją i umiejętnościami. Umiejętności mogą być wysokie, ale żeby klub funkcjonował dobrze, potrzeba czegoś jeszcze. Nie będzie to zwalanie winy na jedną osobę, odejdzie większa liczba zawodników - podkreślił.

Z Legii - poza Hlouskiem - na pewno odejdzie Kasper Hamalainen.

RadioZET.pl/Legia.com/KS

Oceń