A gdyby to kibice decydowali o składzie parlamentu? Zaskakująca sonda

Krzysztof Sobczak
24.02.2017 10:00
Kibice Legii
fot. PAP

Firma Sport Analytics przeprowadziła badanie wśród kibiców piłkarskich, w którym pytano ich o preferencje polityczne. Gdyby o wynikach wyborów decydowali tylko fani futbolu, premierem byłby... Paweł Kukiz.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Choć sam sondaż może wydawać się dziwny, to jego rezultaty nikogo nie powinny zaskakiwać. Największy odsetek badanych, bo 24 procent, wskazało na Kukiz'15. Niewiele mniejszym poparciem cieszy się partia Wolność, której liderem jest Janusz Korwin-Mikke (19 proc.) oraz Ruch Narodowy (16,5 proc.).

Zobacz także

Dopiero czwartą lokatę, ze wskazaniami na poziomie 13,3 proc., zajmuje Prawo i Sprawiedliwość. Jeszcze gorzej wypadły druga i trzecia siła w obecnym parlamencie - Platforma Obywatelska (4,9 proc.) i Nowoczesna (4,2 proc.) w ogóle nie dostałyby się do Sejmu.

Blisko 7 procent badanych (6,8) przyznało, że nie wybiera się na wybory, a 5,4 procenta nie zdeklarowało się, na kogo odda swój głos.

RadioZET.pl/epoznan/Sport Analytics/KS