Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

12 listopada dniem wolnym od pracy. Polski obrońca skrytykował posłów

24.10.2018 16:37
xxx sport

Dziewięciokrotny reprezentant Polski Bartosz Salamon skrytykował pośpiech polityków w uchwaleniu 12 listopada dniem wolnym od pracy. Niektórym się to nie spodobało.

Bartosz Salamon krytykuje pośpiech posłów fot. Bartosz Salamon/Instagram

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebook

W nocy z wtorku na środę większość sejmowa przegłosowała projekt ustawy uchwalający 12 listopada dniem wolnym od pracy w związku z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Za głosowało 233 posłów, przeciw było 105, a wstrzymało się 77. Tego dnia pracować będą m.in. apteki i szpitale. Zamknięte będą m.in. banki i urzędy.

12 listopada dniem wolnym od pracy

Fakt, że nieczynne będą instytucje państwowe, nie spodobał się Bartoszowi Salamonowi. A ściślej, nie przypadł mu do gustu pośpiech, w jakim posłowie uchwalili tę ustawę krzyżując plany obywatelom.

"Od wielu miesięcy czeka na mnie paszport w Polsce. W końcu znalazłem dzień, w którym klub daje mi pozwolenie przylotu po jego odbiór. Bilety i rezerwacja kolejki w biurze już zrobiona od paru tygodni... A tu nagle sejm ogłasza, ze 12 listopada będzie wolny od pracy" - napisał obrońca włoskiego Frosinone.

"Dzień wolny zawsze miłe widziany, mój tata na pewno będzie zadowolony, ale takie uchwały powinny być ogłaszane chociaż kilka miesięcy wcześniej" - dopisał.

Wolne 12 listopada. Salamon w ogniu krytyki

To nie pomogło, bo kibice oraz niektórzy dziennikarze zdążyli mu już zarzucić, że zarabiając na życie za granicą nie powinno go to obchodzić, a każdy "ciężko" pracujący człowiek z takiego rozwiązania będzie zadowolony. Salamon wdał się w wymianę zdań z tymi, którzy nie doczytali jego wpisu bądź nie zrozumieli, aż w końcu zdecydował się na kolejny publiczny wpis.

"Napisałem tylko prawdę. Wprowadzenie takiej ustawy „za pięć dwunasta” na pewno może pokrzyżować plany (jakiekolwiek one by nie były) nie tylko mi, ale wielu innym ludziom" - podkreślił.

"Opisałem jedynie mój osobisty przypadek. Gdyby taka ustawa została uchwalona wcześniej to problemu by nie było. Ale życie toczy się dalej, poradzę sobie. Pozdrawiam, życzę wszystkim miłego odpoczynku i udanego świętowania" - zakończył 9-krotny reprezentant Polski.

RadioZET.pl/KS

Oceń