Wojciech Nowicki skomentował decyzję sędziów o przyznaniu brązowego medalu

03.10.2019 14:01
Wojciech Nowicki
fot. PAP

Wojciech Nowicki zajął 4. miejsce w konkursie rzutu młotem na mistrzostwach świata w Doha. Jednak po zawodach dzięki decyzji Komitetu Apelacyjnego Polak otrzymał brązowy medal. Sam zawodnik przyznał, że ma mieszane uczucia po tej sytuacji.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wojciech Nowicki w trakcie finału rzutu młotem nie był w stanie osiągnąć wyniku, który dałby mu miejsce na podium. W końcu 30-latek musiał zadowolić się czwartą lokatą. Niemniej jednak po konkursie przedstawiciele PZLA złożyli protest, po którym okazało się, że w swojej najdalszej próbie Bence Halasz z Węgier spalił swój rzut.

Skandaliczne warunki na MŚ w Doha. Tak mieszkają Polacy [WIDEO]

Sędziowie zweryfikowali nagranie i przyznali Polakom rację. Ostatecznie brązowy medal został przyznany obu zawodnikom. Wojciech Nowicki w wywiadzie dla sport.pl zaznaczył, że ma mieszance uczucia.

– Mam mieszane uczucia. Konkurs zupełnie mi nie szedł, nic mi się nie zgrywało, byłem zagubiony. Szedłem na maksa, ale nie wychodziło. Nie zrobiłem dobrego wyniku, ale mam medal – powiedział.

MŚ w Doha: Klasyfikacja medalowa. Na którym miejscu Polacy?

– Ten medal pewnie też za jakiś czas docenię. Wiem, że stać mnie na dużo więcej. I medal chciałbym zdobyć w innych okolicznościach. Tak jest i to muszę wziąć na klatę. Muszę, bo mam swoje cele na igrzyska. Ale dobra, jestem trzeci i wszyscy mówią, żebym się zaczął z tego cieszyć – dodał.

Z kolei mistrzem świata został Paweł Fajdek. Młociarz zdominował rywalizację i po raz czwarty z rzędu zdobył zloty medal czempionatu.

RadioZET.pl/sport.pl