Zamknij

Kolejna federacja reaguje na agresję Putina. Wielka impreza bez Rosjan

01.03.2022 18:44
Rosjanie wykluczeni z HMŚ w Belgradzie
fot. KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/East News

Rosyjscy sportowcy nie wystąpią w zaplanowanych na 18-20 marca halowych mistrzostwach świata w Belgradzie. To efekt sankcji nałożonych na Federację Rosyjską przed World Athletics w związku z inwazją wojsk putinowskich na Ukrainę. Ten sam los może spotkać współagresora, Białoruś.

Władimir Putin z powodu urojonych ambicji imperialistycznych w czwartek wywołał wojnę w Ukrainie, w której giną cywile, w tym dzieci. W następstwie tych wydarzeń światowi przywódcy, w tym NATO, Unia Europejska i Stany Zjednoczone, nakładają bezprecedensowe sankcje na Federację Rosyjską. Tamtejsza gospodarka z dnia na dzień traci miliardy, oligarchowie nie mogą pomnażać swojego majątku, a miejscowa ludność praktycznie została zamknięta we własnym kraju. Wiele państw zamknęło przestrzeń powietrzną, a kolejni przedsiębiorcy wycofują produkty rosyjskie i białoruskie ze sklepów. Krótko mówiąc, Putin prowadzi swój kraj nad przepaść. Reaguje również świat sportu.

MKOl, FIFA, UEFA, FIS, FILA czy FIVB i CEV - to tylko niektóre z federacji sportowych, które nie chcą widzieć rosyjskich i białoruskich zawodników na organizowanych przez siebie imprezach. Ukraińska tenisistka Jelina Switolina zapowiedziała, że nie będzie grać z przeciwniczkami z tych państw (wśród nich są m.in. Aryna Sabalenka, Wiktoria Azarenka czy Daria Kasatkina), jeśli WTA nie podejmie decyzji o pozbawieniu ich symboli narodowych, flagi i hymnu. Rodacy Putina i Łukaszenki są niemile widziani na większości zawodów. Teraz do sankcji dołączyła World Athletics.

Rosjanie nie wystąpią w HMŚ w Belgradzie

Rosjanie nie wystąpią w halowych mistrzostwach świata w Belgradzie, które odbędą się w dniach 18-20 marca, a warto przypomnieć, że Serbia jako jedna z nielicznych nie potępiła działań Władimira Putina w Ukrainie. Latem reprezentantów "Sbornej" zabraknie w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Eugene.

"Świat jest przerażony tym, co zrobiła Rosja, wspomagana i podżegana przez Białoruś. Światowi przywódcy starali się uniknąć tej inwazji na Ukrainę środkami dyplomatycznymi, ale bezskutecznie. Bezprecedensowe sankcje nakładane na Rosję i Białoruś przez kraje i federacje na całym świecie wydają się być jedynym sposobem na zakłócenie i zastopowanie obecnych zamiarów Rosji i przywrócenie pokoju. Sankcje nakładane są we wszystkich sektorach. Sport nie może być wyjątkiem" - powiedział prezydent World Athletics Sebastian Coe.

Decyzję World Athletics poparli przewodniczący komisji zawodniczych Renaud Lavillenie i Valerie Adams. - Jesteśmy solidarni z naszymi kolegami sportowcami i przyjaciółmi z Ukrainy, którzy stoją w obliczu znacznie większych wyzwań niż tylko zakłócenia w treningu i zawodach. Oni boją się o swoje życie i życie swoich bliskich - powiedział Francuz, cytowany w komunikacie WA.

Najprawdopodobniej podobny los spotka Białoruś, która jest współodpowiedzialna za wojnę w Ukrainie. Decyzja w tej sprawie zapadnie w przyszłym tygodniu.

RadioZET.pl/PAP, mask, co