Zamknij

Rafał Omelko kończy karierę. Przez lata stanowił trzon sztafety 4x400 m

13.04.2021 19:24
Rafał Omelko kończy karierę
fot. PA Wire/PA Images/EAST NEWS

Rafał Omelko, halowy mistrz i rekordzista świata w sztafecie 4x400 m w Birmingham, z powodów zdrowotnych zakończył sportową karierę. 32-latek nie znalazł się w kadrze na zaplanowane na 1-2 maja mistrzostwa świata sztafet (World Athletics Relays) w Chorzowie.

  • Rafał Omelko zakończył sportową karierę
  • 32-latek w 2018 roku w Birmingham wraz z Kacprem Kozłowskim, Łukaszem Krawczukiem i Jakubem Krzewiną ustanowił halowy rekord świata w sztafecie 4x400 m
  • Na swoim koncie ma także medale mistrzostw Europy na stadionie i w hali

Rafał Omelko przez lata stanowił o sile męskiej sztafety 4x400 m. Pierwszy medal - brązowy - wywalczył wraz z Michałem Pietrzakiem, Kacprem Kozłowskim i Andrzejem Jarosem w mistrzostwach Europy w Zurychu w 2014 roku. Dwa lata później w Amsterdamie nasza drużyna wywalczyła srebrne krążki, a do Omelki i Kozłowskiego dołączyli wówczas Jakub Krzewina i Łukasz Krawczuk. Jest też dwukrotnym medalistą halowych mistrzostw Europy (złoto w Belgradzie 2017, srebro w Pradze 2015) w tej specjalności. W obu imprezach stawał też na podium w biegach indywidualnych na 400 m.

Wszyscy mają w pamięci to, co wydarzyło się w 2018 roku w Birmingham. Polacy biegnący w składzie Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina z czasem 3:01.77 zdobyli złote medale i poprawili halowy rekord świata. Niestety po tym sukcesie zespół się posypał, głównie ze względu na kontuzje. Przewlekłe urazy doprowadziły wreszcie do zakończenia kariery przez Rafała Omelko.

Rafał Omelko zakończył karierę

We wtorek Polski Związek Lekkiej Atletyki ogłosił 44-osobowy skład na World Athletics Relays (mistrzostwa świata sztafet), które w dniach 1-2 maja odbędą się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. O medale nie powalczą m.in. mające problemy zdrowotne Justyna Święty-Ersetic, Klaudia Siciarz i Karolina Kołeczek. W drużynie nie ma też Rafała Omelko, który w rozmowie z TVP Sport potwierdził, że odwiesił już kolce na kołek.

- Skończyłem karierę - przekazał TVP Sport. - Nie chcę na ten moment szerzej tego komentować. Wszystko z powodów zdrowotnych - dodał zawodnik, który w ostatnim okresie kolejny raz zmagał się z urazem ścięgna Achillesa.

Niemniej decyzja Omelki jest zaskakująca, bo jeszcze przed kilkoma tygodniami opowiadał, że mistrzostwa świata sztafet w Chorzowie mają przynieść wywalczenie kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Tokio.

RadioZET.pl/TVP Sport