Pia Skrzyszowska "księżniczką polskiej lekkoatletyki"? EA zachwycona Polką

12.02.2020 14:57
Pia Skrzyszowska
fot. Pia Skrzyszowska/Instagram

Pia Skrzyszowska podczas mityngu Orlen Cup w Łodzi uzyskała drugi czas w historii biegu na 60 metrów przez płotki w kategorii do lat 20. Przyglądajcie się jej - zachęca European Athletics.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Rekordzistą Europy U-20 w tej konkurencji jest inna Polka, Klaudia Siciarz - w 2017 roku podczas mistrzostw kraju w Toruniu pokonała ten dystans w czasie równych 8 sekund. To ona triumfowała w Łodzi, o 0.01 przed Skrzyszowską.

Drugi czas w historii

Pia Skrzyszowska dwukrotnie biła rekord życiowy. W eliminacjach uzyskała 8.10 s, a w finale "odjęła" z tego czasu jeszcze 0.05 s. Rezultat 8.05 s daje jej zdecydowane prowadzenie na europejskich listach w tym sezonie w kategorii do 20 lat i drugie miejsce w historii tej konkurencji. "Dopiero się rozkręcam" - napisała później w mediach społecznościowych.

- Już po eliminacjach czułam, że może tu być dobry wynik. W finale trochę zawisłam nad jednym płotkiem, bo była szansa nawet na złamanie ośmiu sekund. Mam nadzieję, że to w końcu się uda - mówiła na gorąco po biegu. To by oznaczało rekord Europy U20.

O sukcesie 18-letniej Polki poinformowało europejskie stowarzyszenie federacji lekkoatletycznych - European Athletics. "Nowe nazwisko do śledzenia" - napisano na Twitterze.

Pia Skrzyszowska - kim jest lekkoatletka?

Pia Skrzyszowska urodziła się 20 kwietnia 2001 roku. Jest córką Jolanty Barszczak, brązowej medalistki halowych mistrzostw Europy w skoku w dal w Budapeszcie w 1988 roku.

Rok temu wywalczyła wicemistrzostwo Europy juniorów w biegu na 100 metrów przez płotki, ale w przeszłości trenowała wielobój, m.in. skok w dal, wzwyż i biegi płaskie na 60, 100 i 200 metrów. W tym sezonie startuje tylko na 60 m płaskie i przez płotki.

Mityng Orlen Cup: Bukowiecki, Lićwinko i Siciarz najlepsi w Łodzi

Internauci już okrzyknęli ją "księżniczką polskiej lekkoatletyki". Królową jest Justyna Święty-Ersetic. 18-latka z rezerwą podchodzi do tych określeń i ma jasno sprecyzowany plan na swoją karierę.

- Uprawiam sport dla siebie. Miłe uczucie, że niektórzy traktują mnie jako polską nadzieję. Dodatkowa motywacja. Jestem młoda, mogę popełniać błędy. Jeśli jakieś się zdarzą nie uważam, że to coś okropnego. Zawsze chcę jak najlepiej, ale niekiedy nie wychodzi. To normalne. Sama od siebie oczekuję bardzo dużo - mówi w rozmowie z TVP Sport.

Skrzyszowska ma jeszcze nadzieję na zakwalifikowanie się na igrzyska olimpijskie w Tokio, ale aby tak się stało, musiałaby w najbliższych miesiącach poprawić rekord życiowy na 100 metrów przez płotki o 0.51 s. [minimum PZLA wynosi 18.84 s - przyp. red.] - Trudno będzie się dostać do kadry. Są szanse, na pewno powalczę - zapowiada.

Przed nią w tym sezonie jeszcze jedno wyzwanie - matura. - Chcę pójść na studia. Zawsze trzeba mieć druga opcję - przyznaje.

RadioZET.pl/TVP Sport/European Athletics