Zamknij

Dramat reprezentanta Polski na MŚ. To dla niego koniec sezonu

18.07.2022 02:17

Norbert Kobielski w mediach społecznościowych potwierdził, że kontuzja stopy, której nabawił się podczas eliminacji skoku wzwyż na MŚ w lekkoatletyce w Eugene, jest poważna i wyklucza go z dalszej części sezonu. "Teraz czeka mnie 6 tygodni przerwy, którą wykorzystam jak najlepiej" - napisał 25-latek.

Nobert Kobielski złamał kość w stopie
fot. PAP/EPA

Norbert Kobielski jechał na MŚ w lekkoatletyce 2022 w Eugene i Portland z dużymi nadziejami, ale jego marzenia rozsypały się już w pierwszej próbie eliminacyjnej. - Usłyszałem trzask w stopie. But cały mi się wypełnił. Ból niesamowity - mówił przed kamerami TVP Sport. Już wtedy uważał, że to dla niego koniec sezonu. W niedzielę potwierdził te informacje na Instagramie.

"Co mnie nie zabije, tylko uczyni mnie silniejszym. Emocje po starcie opadły, tak jak myślałem, stopa nie wytrzymała i doszło do złamania kości śródstopia. Niestety mój sezon dobiegł końca" - napisał w mediach społecznościowych.

Koniec sezonu dla Norberta Kobielskiego

"Mam wrażenie, że podczas jego trwania stałem się zawodnikiem w pełni doświadczonym, znającym swoje ciało i gotowym na zdobywanie szczytów. Teraz czeka mnie 6 tygodni przerwy, którą wykorzystam jak najlepiej" - dodał.

Kobielski nie załamuje jednak rąk i zamierza pokazać pełnię swoich umiejętności w kolejnym sezonie. "Nie zdobyłem medalu mistrzostw świata, jak zakładałem, ale zdobyłem świadomość, że tak wiele osób wierzy we mnie, a to potężny zastrzyk motywacji do działania. Rok 2023 będzie mój, bo już mam receptę na wygrywanie" - zapewnił.

Finał skoku wzwyż bez udziału reprezentanta Polski odbędzie się w nocy z poniedziałku na wtorek 18/19 lipca.

RadioZET.pl