Zamknij

Norbert Kobielski na dopingu. Mistrz Polski może stracić igrzyska

07.11.2020 10:33
Norbert Kobielski na dopingu
fot. Aleksandra Szmigiel/REPORTER

Norbert Kobielski, mistrz Polski w skoku wzwyż, został przyłapany na stosowaniu dopingu. Zawodnikowi grozi dyskwalifikacja, która wykluczy go z udziału w igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Norbert Kobielski mistrzem Polski został 28 sierpnia 2020 roku. Reprezentujący klub MKS Inowrocław 23-letni skoczek triumfował wynikiem 2,26 m i wyprzedził Jakuba Hołuba (2,12 m) oraz Bartłomieja Bedeniczuka (2,07 m). Na swoim koncie ma także m.in. brązowy medal mistrzostw Europy U23 w Gavle (2019) i tytuł halowego mistrza Polski 2019.

Niestety, teraz jego kariera może znaczenie wyhamować. Jak informuje "Przegląd Sportowy", w organizmie zawodnika wykryto zabronioną substancję, która miała znajdować się w jednej z odżywek. Próbki pobrano właśnie podczas MP we Włocławku. Doniesienia te potwierdził szef Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA), Michał Rynkowski.

Norbert Kobielski zostanie zdyskwalifikowany?

- Tak, potwierdzam. Została wykryta substancja zabroniona, sprawa jest w toku - przekazał Rynkowski w rozmowie z "PS". - Grozi mu nawet do dwóch lat dyskwalifikacji - dodał.

Jeśli to się potwierdzi, Kobielski straci medal mistrzostw Polski i nie będzie mógł pojechać na igrzyska olimpijskie w Tokio.

Zobacz także

23-latek na razie nie chce publicznie komentować zamieszania, ale wyznał "PS", że to "nieporozumienie". Głos zabrał jedynie jego menadżer Marcin Fudalej. To on nałożył na zawodnika zakaz wypowiadania się w tej sprawie. Sam jednak niewiele wie i czeka na posiedzenie komisji dyscyplinarnej.

- Nie wiem, jak było, w jakich okolicznościach to znalazło się w jego organizmie. Czy świadomie? Może nie wiedział, że nie może, może to braki edukacyjne w tym zakresie? Jedno jest pewne. To, o czym mowa, na pewno nie mogło znaleźć się w żadnej zanieczyszczonej odżywce, to inny kaliber - tłumaczy Fudalej.

Data posiedzenia komisji dyscyplinarnej nie została jeszcze wyznaczona i nie wiadomo, kiedy do niego dojdzie. Kobielski na razie normalnie trenuje i przygotowuje się do nowego sezonu.

RadioZET.pl/przegladsportowy.pl