Zamknij

Polacy rozważali protest po sztafecie. Sędziowie cofnęli karę Dominikanie?

16.07.2022 11:54

Sędziowie powiedzieli nam, że Dominikana została zdyskwalifikowana, a potem przyznali im tylko żółtą kartkę - powiedział po finale sztafety mieszanej 4x400 m Karol Zalewski. Polacy rozważali nawet złożenie protestu w tej sprawie.

Polacy rozważali protest po sztafecie mieszanej
fot. PAP/EPA

Reprezentacja Polski w składzie Karol Zalewski, Justyna Święty-Ersetic, Kajetan Duszyński i Natalia Kaczmarek, która po eliminacjach zastąpiła Igę Baumgart-Witan, zajęła 4. miejsce w finale sztafety mieszanej 4x400 w MŚ w lekkoatletyce 2022. Przed startem kwalifikacji w drużynie nastąpił zgrzyt, bowiem występu odmówiła zawodniczka dysponująca drugim najlepszym czasem na 400 m, Anna Kiełbasińska. Zamieszanie nie wpłynęło dobrze na cały zespół, ale jak zwykle walczył do końca o jak najlepszy rezultat. Do medalu nie wystarczyło, jednak przed większością z nich jeszcze starty indywidualne i sztafety 4x400 m.

Okazuje się, że nieporozumienie na linii Kiełbasińska, trener i jej koleżanki, które wprost przyznawały, że nie wyobrażają już sobie biegania z warszawianką, nie było jedynym, jakie dotknęło biało-czerwonych. Po finale Karol Zalewski zdradził, że nasza kadra rozważała protest na zwycięzców rywalizacji, Dominikanę. O co chodziło?

MŚ w lekkoatletyce 2022: Protest po finale miksta

- Chcieliśmy złożyć protest, ponieważ reprezentacja Dominikany nie stawiła się w pierwszym "call roomie". Wtedy sędziowie powiedzieli, że zostali zdyskwalifikowani. Pojawili się dopiero na 30 sekund przed wyjściem na stadion. Wtedy już sędzia przekazał nam, że dostali za to żółtą kartkę. Protestu więc nie będzie - zdradził sprinter w rozmowie z Aleksandrem Dzięciołowskim z TVP Sport.

Na podium - poza Dominikaną - stanęła jeszcze Holandia z rewelacyjnie finiszującą Femke Bol i Amerykanie. W ich składzie pobiegła legendarna Allyson Felix, która przed własną publicznością ogłosiła zakończenie kariery.

Pierwszego dnia MŚ w lekkoatletyce 2022 w Eugene i Portland reprezentacja Polski zdobyła jeden krążek. Sensację w chodzi na 20 km sprawiła Katarzyna Zdziebło, która zajęła 2. miejsce. W sobotę kolejne medalowe szanse - na stadionie pojawią się Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek. Obaj powinni między sobą rozstrzygnąć kwestię dwóch czołowych miejsc w rzucie młotem.

loader

RadioZET.pl/TVP Sport