Zamknij

Szanse medalowe Polaków w MŚ w lekkiej atletyce 2022. Kto sięgnie po krążek?

15.07.2022 14:45

MŚ w lekkiej atletyce 2022 - szanse medalowe Polaków. Kto z biało-czerwonych ma największe szanse na krążek lekkoatletycznych mistrzostw świata w Eugene i Portland? Ile medali mogą wywalczyć Polacy na MŚ w lekkoatletyce 2022? Sprawdź prognozy.

Szanse medalowe Polaków w MŚ w lekkiej atletyce 2022
fot. Wang Lili/Xinhua News/East News

Mistrzostwa świata w lekkiej atletyce 2022 w Eugene i Portland zostały przełożone z 2021 roku z powodu pandemii COVID-19 i przesunięcia na sierpień ubiegłego roku igrzysk olimpijskich w Tokio. W Japonii polscy lekkoatleci błyszczeli - zdobyli aż dziewięć medali: cztery złote, dwa srebrne i trzy brązowe. Czy w amerykańskim stanie Oregon powtórzenie tego rezultatu jest możliwe? Nie będziemy mydlić Wam oczu - jeśli tak się stanie, będzie to sensacja.

Kto z biało-czerwonych powinien stanąć na podium MŚ w lekkoatletyce 2022? Kto może zagrozić faworytom i sprawić niespodziankę? Jedno jest pewne - jeszcze przed zawodami straciliśmy kilka poważnych szans medalowych. Anita Włodarczyk w pogoni za złodziejem zerwała mięsień i musiała przejść operację, a Adam Kszczot i Marcin Lewandowski zakończyli kariery. Z kolei Marcin Krukowski nie dogadał się z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki i również nie poleciał do USA.

MŚ w lekkiej atletyce 2022: szanse medalowe Polaków

Tak jak sensacją będzie dziewięć krążków, tak niemiłym zaskoczeniem będzie brak co najmniej trzech medali. Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek między sobą powinni rozstrzygnąć kwestię złota w rzucie młotem, a "Aniołki Matusińskiego", a więc sztafeta kobiet 4x400 m, zamierza na terenie "wroga" utrzeć nosa Amerykankom. Trzy zawodniczki, jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, mogą być niemal pewne występu w finale. Natalia Kaczmarek i Anna Kiełbasińska biegają tak szybko, jak nigdy wcześniej, rośnie też forma Justyny Święty-Ersetic. Zagadką będzie czwarte nazwisko, a trener będzie wybierał pomiędzy Małgorzatą Hołub-Kowalik, Kinga Gacką, Igą Baumgart-Witan i Anną Pałys.

W Eugene zaprezentują się też sensacyjni mistrzowie olimpijscy: sztafeta mieszana 4x400 m i Dawid Tomala w chodzie. Problemem dla zawodnika z Tychów może okazać się jednak... krótszy dystans. W Tokio startował na 50 km, natomiast w MŚ takiego dystansu nie będzie. Zamiast niego chodziarze będą mieli do pokonania "tylko" 35 km.

"Czarnym koniem" w polskiej ekipie może okazać się siedmioboistka Adrianna Sułek. 23-latka zajmuje obecnie 3. miejsce na światowych listach, kilka miesięcy temu wywalczyła halowe wicemistrzostwo świata w pięcioboju i w wielu konkurencjach już się poprawiła. Jej mocnymi stronami są przede wszystkim biegi i skok wzwyż, bolączką wciąż pchnięcie kulą i rzut oszczepem.

To nasze największe medalowe nadzieje. Inni musieliby się pokusić o dużą niespodziankę, by wskoczyć na podium. Dużą zagadką będzie postawa wicemistrzyni olimpijskiej w rzucie oszczepem Marii Andrejczyk, która w tym sezonie startowała mało, a do tego ponownie nabawiła się kontuzji barku. Rewelacyjnie biegają Pia Skrzyszowska na 100 m przez płotki i Ewa Swoboda na 100 m, ale na amerykańskiej ziemi w obu konkurencjach trudno będzie ograć zawodniczki z USA czy z Jamajki. Trzeba też pamiętać o Malwinie Kopron w rzucie młotem czy kulomiotach, Michale Haratyku i Konradzie Bukowieckim, którzy w każdej chwili są w stanie "odpalić". O ugruntowanie swojej pozycji na 800 m powalczy Patryk Dobek.

MŚ w lekkiej atletyce odbędą się w dniach 15-24 lipca. Program zawodów obejmuje dwie serie - poranną i wieczorną, ale kibice w kraju będą mogli śledzić zmagania po południu i w nocy. To efekt 9-godzinnej różnicy czasu.

loader

RadioZET.pl