Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Organizatorzy ME nie są przygotowani na upały? Sportowcy narzekają na warunki

08.08.2018 16:45
xxx sport

Temperatury znacznie przekraczające 30 stopni w cieniu dają się we znaki sportowcom podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie. Niektórzy z nich narzekają na opieszałość organizatorów i warunki panujące na Stadionie Olimpijskim.

Lekkoatleci narzekają na upały fot. Lukasz Szelag/REPORTER/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Oczywiście, pogoda jest taka sama dla wszystkich, a swoich niepowodzeń nie można zrzucać jedynie na aurę, jednak gospodarze powinni zdawać sobie sprawę, że dla zawodowych sportowców utrzymanie odpowiedniej temperatury ciała ma duże znaczenie. Tymczasem Niemcy nie do końca odnaleźli się w tej sytuacji.

ME Berlin 2018: Długie przerwy i brak parasoli

Lekkoatleci narzekają przede wszystkim na zbyt długie przerwy pomiędzy poszczególnymi próbami oraz brak parasoli.

- Konkurs trwał bardzo długo, były przerwy, zatrzymywali nas przed każdym niemal rzutem. Jest to rozpraszające i nie wpływa na naszą korzyść. Strata energii przez upał jest też ogromna. Starałem się nie ruszać za bardzo, ale to na niewiele się zdało - mówił po wywalczeniu srebrnego medalu w rzucie młotem Paweł Fajdek.

- W pełnym słońcu czekałam na swoją próbę 50 minut. Do tego wszystkiego organizatorzy nie zapewnili żadnego parasola. Takie coś może pokrzyżować plany, choć nie chciałabym się tym usprawiedliwiać - przyznała Anna Jagaciak-Michalska, która nie zdołała zakwalifikować się do finału trójskoku. Do awansu zabrakło jej 4 centymetrów.

ME w lekkoatletyce 2018: Fala upałów

Cała Europa walczy obecnie z falą upałów - na Półwyspie Iberyjskim temperatury dochodzą do 45 stopni Celsjusza, nawet w Skandynawii przekraczają one 30 stopni. W Berlinie od początku mistrzostw jest ok. 35 stopni.

- Dla mnie jest za ciepło, to nie moja pogoda. Na rozgrzewce było 35 stopni. W takich warunkach wynik 11,30 s nie jest zły - mówiła po półfinałowym biegu na 100 m Ewa Swoboda.

- Uff, dobrze, że w hotelu jest chłodniej - podkreśliła po swoim biegu eliminacyjnym Iga Baumgart-Witan. Polka w środowej sesji porannej awansowała do półfinału biegu na 400 m i tym samym dołączyła do Justyny Święty-Ersetic i Małgorzaty Hołub-Kowalik.

- Jest tak upalnie, że praktycznie nie ma czym oddychać - zauważył Marcin Lewandowski.

Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce Berlin 2018 potrwają do 12 sierpnia. Po drugim dniu biało-czerwoni prowadzą w klasyfikacji medalowej.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PAP/Onet/KS

Oceń