Zamknij

Dlaczego część Polaków nie biega w eliminacjach w ME? Wyjaśniamy

15.08.2022 21:02
ME w lekkoatletyce 2022
fot. Lukasz Szelag/REPORTER/EastNews

Część reprezentantów Polski nie weźmie udziału w eliminacjach swoich konkurencji sprinterskich podczas ME w lekkoatletyce 2022 w Monachium. Organizatorzy postanowili wprowadzić nowy przepis i dać przepustkę do półfinałów 12 najszybszym zawodnikom. Na tych zasadach skorzysta ośmioro biało-czerwonych.

ME w lekkoatletyce 2022 w Monachium są ostatnią wielką imprezą w tym sezonie. Zawodnicy mają już za sobą mistrzostwa świata w Eugene i w Portland w amerykańskim stanie Oregon. Ta impreza zakończyła się niespełna miesiąc temu, co być może wpłynęło na decyzję organizatorów lekkoatletycznych mistrzostw Europy. Aby chronić zdrowie i siły najlepszych zawodników, w niektórych konkurencjach wprowadzono tzw. wolny los. O co chodzi?

W biegach sprinterskich i płotkarskich - 100, 200 i 400 m oraz 100, 110 i 400 m ppł - dwunastu najszybszych zawodników tego sezonu otrzymało bezpośrednią przepustkę do półfinału, bez konieczności startowania w eliminacjach. Z tego względu część biało-czerwonych nie musiała biegać w kwalifikacjach. Nie wszystkim się to jednak spodobało.

Polacy w eliminacjach ME: Dlaczego ich nie ma?

- To są zasady bardzo krzywdzące, bo forujące najszybszą dwunastkę. Uważam, że to niesprawiedliwe - oceniła po swoim awansie do półfinału w biegu na 400 m Iga Baumgart-Witan. Jej koleżanki - Natalia Kaczmarek, Anna Kiełbasińska oraz Justyna Święty-Ersetic - miały wolne.

Oprócz "czterystumetrówek" na nowych przepisach skorzystają jeszcze: Ewa Swoboda (100 m), Pia Skrzyszowska i Klaudia Siciarz (100 m ppł) oraz Damian Czykier (110 m ppł) i Karol Zalewski (400 m). Wszystkich zobaczymy dopiero w półfinałach.

RadioZET.pl