Zamknij

Lekkoatleci załamani odwołaniem mistrzostw Europy: "Serce mi pęka"

24.04.2020 21:10
Lekkoatleci załamani odwołaniem ME
fot. Shutterstock

Polscy lekkoatleci są zaskoczeni i załamani odwołaniem lekkoatletycznych mistrzostw Europy, które w dniach 25-30 sierpnia miały się odbyć w Paryżu. - Serce mi pęka - napisała w mediach społecznościowych Angelika Cichocka.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Dwie najważniejsze imprezy z punktu widzenia lekkoatletów - igrzyska olimpijskie w Tokio i mistrzostwa Europy w Paryżu - nie odbędą się w tym roku z powodu pandemii koronawirusa. Ba, czempionat Starego Kontynentu, w przeciwieństwie do IO, nie została nawet przełożone, a odwołany.

- Naprawdę próbowaliśmy wszystkiego. Zastanawialiśmy się nad mniejszą liczbą uczestników i widzów. Mieliśmy nadzieję, że sytuacja zacznie się poprawiać, ale na razie się na to nie zanosi - przyznał w czwartek szef komitetu organizacyjnego Jean Garcia.

Wcześniej anulowano też mityngi Diamentowej Ligi, a to oznacza, że sezon dla lekkoatletów jest praktycznie stracony. "Możemy tylko trenować, trenować i trenować" - napisała w mediach społecznościowych jedna z najlepszych sprinterek na świecie Holenderka Dafne Schippers.

Szwedzka tyczkarka dorabia przy robotach drogowych. Jej pensja zwala z nóg

Polscy lekkoatleci również są załamani.

Polscy lekkoatleci o odwołaniu ME

"Serce mi pęka" - wyznała mistrzyni Europy w biegu na 1500 m z Amsterdamu (2016) i halowa wicemistrzyni świata z Sopotu z 2014 roku w biegu na 800 m Angelika Cichocka. "Szczerze, spodziewałam się odwołania Igrzysk Olimpijskich, ale coś mi podpowiadało, że Mistrzostwa Europy się odbędą, myliłam się. Mimo wszystko nie tracę ostrości na cel. Nie dyskutuję, nie marudzę, pochylam głowę i trenuję do kolejnego sezon" - dodała.

"Po informacji o odwołaniu Mistrzostw Europy, próbuje znaleźć motywację do kontynuowania treningu w tym roku. Nie jest łatwo, ale mam przed sobą wizję przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich i nadzieję na kilka startów na bieżniach polskich stadionów, więc może jeszcze zobaczycie mnie w akcji" - przyznała finalistka mistrzostw świata z Doha i ważne ogniwo sztafety 4x400 m Iga Baumgart-Witan.

Mniej wylewna w mediach społecznościowych była jej koleżanka z "Aniołków Matusińskiego", mistrzyni Europy na 400 m Justyna Święty-Ersetic, ale opublikowane przez niej zdjęcie i emotikona złamanego serca wiele mówią o jej nastroju. Podobnie postąpili Marcin Lewandowski, Sofia Ennaoui i Karolina Kołeczek.

Sofia Ennaoui
fot. Sofia Ennaoui/Instagram

RadioZET.pl