Mistrzowski duet rozdzielony. Anita Włodarczyk rozstała się z trenerem

26.03.2020 12:32
Włodarczyk i Kaliszewski

"Złoty" duet polskiej lekkoatletyki rozdzielony. Krzysztof Kaliszewski nie jest już trenerem Anity Włodarczyk. Polka pod jego opieką zwyciężała w mistrzowskich imprezach w rzucie młotem przez osiem lat z rzędu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

Krzysztof Kaliszewski był trenerem Anity Włodarczyk od października 2009 roku. Pod jego opieką Polka zdobyła 10 medali, w tym aż dziewięć złotych. Ostatni wspólny trening odbyli 6 marca w Chula Vista. Dwa dni później Włodarczyk wróciła z Kalifornii do Polski, gdzie poddała się zabiegowi kolana. Kaliszewski miał wrócić kilka dni później. Tak się jednak nie stało.

Krzysztof Kaliszewski nie jest już trenerem Anity Włodarczyk

– Trener postanowił, że nie wraca do Polski – wyznała dwukrotna mistrzyni olimpijska "Przeglądowi Sportowemu". – Napisał mi, że musi zostać w USA ze względów rodzinnych i że może mnie trenować zdalnie. Dostał nawet wiadomość z PZLA, że zgrupowanie jest zakończone i że może już wracać do Polski, a jednak tego nie zrobił. Nie wyobrażam sobie, byśmy mogli pracować zdalnie.

Czterokrotna mistrzyni świata i Europy nie ma wątpliwości, że to koniec jej współpracy z dotychczasowym szkoleniowcem. - Nie było momentu zawahania, czy to kontynuować. Dla mnie to jest jednoznaczne, że trener postawił na mnie krzyżyk. Może pomyślał, że to jest niemożliwe, bym wróciła do takiej formy jak przed operacją. Ale ja wierzę, że wrócę i za rok powalczę o trzecie olimpijskie złoto.

Całą sytuację skomentował także sam Kaliszewski, który przyznał, że w USA musi pozostać aż do czerwca. Zdaje sobie również sprawę, że jego współpraca z Włodarczyk została raczej na dobre zakończona.

– Mleko się rozlało. Nie wiem, czy w obecnej sytuacji moglibyśmy jeszcze raz zaufać sobie. Pozostaje mi życzyć Anicie zdobycia trzeciego złota igrzysk olimpijskich, choć już nie będzie dane nam dokonać tego wspólnie. Nigdy nie przestałem w nią wierzyć, wręcz przeciwnie, nawet teraz w tej mocno kryzysowej sytuacji wiem, że jest w stanie się pozbierać i pokazać pełne swoje możliwości - powiedział były już trener 34-latki.

TO RÓWNIEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy