Zamknij

Jakob Ingebrigtsen rozżalony po dyskwalifikacji. Ma pretensje do Polaków

05.03.2021 23:14
Jakob Ingebrigtsen rozżalony po dyskwalifikacji
fot. PAP

Jakob Ingebrigtsen wygrał bieg na 1500 m, ale na mecie został zdyskwalifikowany i stracił złoty medal HME 2021 w Toruniu na rzecz Marcina Lewandowskiego. Po zawodach w wywiadzie dla norweskiej telewizji miał pretensje do Polaków.

  • Jakob Ingebrigtsen został zdyskwalifikowany po zwycięskim dla siebie finałowym biegu na 1500 m podczas HME 2021 w Toruniu
  • 20-letni Norweg w trakcie rywalizacji wybiegł poza bieżnię, łamiąc tym samym zasady
  • Zawodnik mówił później, że został zablokowany przez Polaków i dlatego popełnił błąd

Jakob Ingebrigtsen niespełna miesiąc temu podczas mityngu we francuskim Leivin ustanowił halowy rekord Europy w biegu na 1500 m. Na HME 2021 w Toruniu przyjechał jako murowany faworyt i ze swojej roli się wywiązał bez zarzutu. 20-latek pierwszy przekroczył linię mety - przed Marcinem Lewandowskim i Jesusem Gomezem - ale chwilę po finale został zdyskwalifikowany za wybiegnięcie poza bieżnię. Później miał pretensje do biegnących z nim Polaków - Lewandowskiego i Michała Rozmysa.

"W pewnym momencie poczułem, jak Polacy próbowali mnie zablokować, w efekcie czego zostałem popchnięty i z powodu utraty równowagi stanąłem nogą poza torem bieżni" - powiedział Norweg jeszcze przed wiadomością o dyskwalifikacji.

HME 2021 w Toruniu. Norwegowie złożą odwołanie od dyskwalifikacji Ibgebrigtsena

"Dopiero po tym, jak się od nich uwolniłem, zacząłem normalnie biec. Uważam, że zasłużyłem na zwycięstwo i złoty medal" - dodał.

Ojciec i trener biegacza Gjert Ingebrigtsen powiedział stacji NRK, że Norwegowie złożą odwołanie od decyzji sędziów.

RadioZET.pl/PAP