Zamknij

Ile potrwa wykluczenie rosyjski sportowców? "Nie wrócimy przed 2024 rokiem"

01.07.2022 21:22

Aleksandr Menkow, mistrz świata z 2013 roku w skoku w dal, który jako jeden z wielu rosyjskich sportowców został wykluczony z międzynarodowej rywalizacji, przyznał, że w najbliższym czasie sytuacja jemu podobnych zawodników nie ulegnie zmianie. - Dalej będziemy wykluczeni, przynajmniej do zimy, ale i do tego czasu raczej nic się nie zmieni – uważa lekkoatleta.

Alexandr Menkov
fot. AFP/EAST NEWS

Aleksander Menkow trenuje obecnie w gronie rodzimych lekkoatletów. 31-latek opowiedział o swojej sytuacji w rozmowie z mediami tuż po występie na Pucharze Rosji w Briańsku. Menkow zajął w nim czwarte miejsce.

— Gdzie pójdę po turnieju? Zdecydowanie nigdzie, bo do końca sezonu nic nie zostanie rozstrzygnięte. Coś, jak nam obiecano, będzie bliżej zimy. Ale wydaje mi się, że do zimy nic się nie zmieni. Fajnie byłoby wrócić do 2024 roku, jest nadzieja na cud, że może zaczną dawać wszystkim neutralny status, a nie wybiórczo. Pod tym względem oczywiście jestem trochę przygnębiony – wśród zawodników panuje pogląd, że nigdzie nie pójdziemy i naturalnie trudno jest się przygotować - powiedział 31-letni sportowiec.

Pod koniec lutego Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) zalecił federacjom usunięcie Rosjan z udziału w międzynarodowych zawodach ze względu na wojnę na Ukrainie. W marcu Światowe Stowarzyszenie Lekkoatletyki (World Athletics) ogłosiło, że Rosjanie nie będą mogli rywalizować pod auspicjami organizacji.

Menkov: "załamuję się emocjonalnie"

Menkow wyznał, że w związku z sytuacją Rosjan na arenie międzynarodowej przestał oglądać zawody w telewizji.

- Jeśli oni nie chcą mnie widzieć, to ja też ich nie chcę. Nie obchodzi mnie to, kiedy mnie tam nie ma. Gdybym tam był, byłoby ciekawie, ale teraz to już nie ma znaczenia – kto, co, jak. Niech skaczą. Pracuję, zdaje się, na pełnych obrotach, ale emocjonalnie wciąż się załamuję. Trudno to wytłumaczyć, bardzo trudno zrozumieć, że i tak nigdzie nie pójdziesz, nawet jeśli skoczysz dziewięć metrów - stwierdził Rosjanin.

loader

RadioZET.pl/PAB