Zamknij

HMŚ 2022 w Belgradzie. Zadanie wykonane. Adrianna Sułek w pół drogi po medal

18.03.2022 14:29
Adrianna Sułek
fot. PAP/EPA

Adrianna Sułek po trzech konkurencjach pięcioboju zajmuje 2. miejsce i jest na dobrej drodze do wywalczenia pierwszego medalu dla reprezentacji Polski w HMŚ 2022 w Belgradzie. Biało-czerwoni w komplecie awansowali do półfinałów swoich konkurencji.

Adrianna Sułek ma za sobą trzy z pięciu konkurencji pięcioboju. W biegu na 60 m przez płotki uzyskała 6. czas (8,36), w swojej koronnej specjalności, skoku wzwyż, była najlepsza, a pokonując poprzeczkę zawieszoną na 1,89 m wyrównała rekord życiowy, natomiast w spędzającym jej sen z powiek pchnięciu kulą nie poniosła większych strat (13,40 m, 5. miejsce). To wszystko składa się na 2. miejsce, z niewielką stratą do Belgijki Noor Vidts i jeszcze mniejszą przewagą nad trzecią Amerykanką Chari Hawkins.

Jeszcze w piątek 23-latkę czeka występ w skoku w dal i bieg na 800 m, po którym poznamy medalistki pięcioboju w HMŚ 2022 w Belgradzie.

HMŚ 2022 w Belgradzie: WYNIKI Polaków 18.03

W sesji porannej serbskiej publiczności objawiła się także inna polska nadzieja medalowa, liderka światowych tabel w biegu na 60 m Ewa Swoboda. 24-latka nie włożyła wszystkich sił w swój eliminacyjny start, a mimo to z czasem 7,10 s i tak wygrała. Do półfinału awansowała też nominalna płotkarka Pia Skrzyszowska (7,23).

Swoboda jest faworytką tej konkurencji (finał w piątek wieczorem), ale w kwalifikacjach pojawiły się co najmniej dwie bardzo mocne konkurentki do złotego medalu. Najszybsza na tym etapie była Amerykanka Mikiah Brisco, która z rezultatem 7,03 s wskoczył na 2. miejsce w globalnym zestawieniu, a rekord życiowy osiągnęła Jamajka Briana Williams (7,06 s). Ta zawodniczka za trzy dni będzie świętowała 20. urodziny. Lepszy wynik od Polki uzyskała jeszcze druga z zawodniczek z USA Marybeth Sant-Price.

Swoje zadanie bardzo spokojnie zrealizowały też Justyna Święty-Ersetic (52,37) i Natalia Kaczmarek (52,22 s), które wygrały swoje biegi i uzyskały promocję do półfinału 400 m. Najlepiej zaprezentowały się te, które mają tu bić się o złoto, Femke Bol oraz Shaunae Miller-Uibo. Dużo szczęścia na tym dystansie miał Kajetan Duszyński. Bohater sztafety mieszanej z igrzysk olimpijskich w Tokio zajął w swojej serii 3. miejsce, ale awansował do kolejnego etapu z drugim czasie wśród "lucky loserów".

Sesja wieczorna rozpocznie się o godz. 17:45.

RadioZET.pl