HMŚ 2018: Niebezpieczne zdarzenie na bieżni. Justyna Święty musiała mijać kamerzystę

Krzysztof Sobczak
02.03.2018 13:48
Justyna Święty-Ersetic
fot. Aleksandra Szmigiel/REPORTER/EASTNEWS

Justyna Święty-Ersetic awansowała do półfinału biegu na 400 m podczas halowym mistrzostw świata w Birmingham. W trakcie jej serii eliminacyjnej na bieżni pojawił się nieoczekiwany gość.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

- Kamerzysta wyszedł nam na pierwszy tor, więc musiałam mijać zawodniczki na trzecim torze. Na takich zawodach nie powinno mieć to miejsca - powiedziała Polka po biegu.

25-latka rozegrała ten bieg w doskonale znanym stylu - długo trzymała się z tyłu stawki, ale na ostatnim wirażu zaatakowała i przesunęła się z 4. na 2. pozycję. To dało jej bezpośredni awans do półfinału. Święty uzyskała czas 53.05 s i ustąpiła jedynie Brytyjce Zoey Clark.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Niestety w eliminacjach odpadła druga z reprezentantek biało-czerwonych, Patrycja Wyciszkiewicz (53.22 s).

Półfinały z udziałem Justyny Święty-Ersetic rozpoczną się o godz. 21:32.

RadioZET.pl/TVP Sport/KS