Zamknij

Emilia Ankiewicz kończy karierę: "Usuwałam to zdanie kilka razy"

25.08.2021 14:50
Emilia Ankiewicz kończy karierę
fot. Aleksandra Szmigiel/REPORTER/EAstNews

Emilia Ankiewicz, finalistka mistrzostw Europy z Amsterdamu i półfinalistka igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w biegu na 400 m przez płotki, kończy karierę. "Zdanie, które w tym momencie czytacie, przed zatwierdzeniem posta usuwałam kilka razy" - napisała na Instagramie 30-letnia była już reprezentantka Polski.

  • Emilia Ankiewicz na Instagramie ogłosiła zakończenie sportowej kariery
  • 30-latka opublikowała długi wpis, w którym wyjaśniła powody swojej decyzji
  • W 2016 roku Ankiewicz wystąpiła w finale mistrzostw Europy w Amsterdamie oraz w półfinale igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro

Emilia Ankiewicz na szerokie wody wypłynęła w 2015 roku, gdy z Uniwersjady w Gwangju wróciła ze srebrnym medalem. Najlepszy w jej karierze był kolejny sezon - w Amsterdamie wystąpiła w finale mistrzostw Europy, zakwalifikowała się do kadry olimpijskiej, a na igrzyskach w Rio de Janeiro dotarła do półfinału. W swojej kolekcji ma także medale mistrzostw Polski.

Niestety później jej sportowe życie nie potoczyło się tak, jak tego oczekiwała. Liczne kontuzje, przede wszystkim złamanie stopy, rozczarowania, ciągłe zmagania ze słabościami i walka o powrót do rywalizacji na najwyższym poziomie stały się dla niej codziennością. Jeszcze przed startem sezonu 2021 ogłosiła, że po nim zakończy karierę. Jak zapowiedziała, tak zrobiła. W środę zamieściła długi wpis, w którym obwieściła odłożenie kolców na kołek.

Emilia Ankiewicz zakończyła sportową karierę

"Są posty, które pisze się łatwo, przyjemnie i z uśmiechem na ustach. Są też te trudniejsze, od których chce się odwlec. Ten jest szczególny i wyjątkowy. Najcięższy, od kiedy pojawiłam się w przestrzeni publicznej" - rozpoczyna swój wpis Emilia Ankiewicz.

"Marzeniem kilkunastoletniej dziewczyny była obecność w sporcie i spełnianie swoich młodzieńczych zajawek. Osiąganie kolejnych sukcesów, które cieszyły jak znaleziona stara i wymiętolona dyszka w starej kurtce. Z czasem jednak sport stał się pomysłem na życie i pracą na cały etat. Moim największym życiowym szczęściem było to, że mogłam przez te wszystkie lata nazywać się sportowcem. Reprezentować Polskę i walczyć o jak najszybsze przebiegnięcie jednego okrążenia z rozstawionymi płotkami. 15 lat temu nie marzyłam nawet, że uda mi się pojechać na Igrzyska Olimpijskie. Bałabym się śnić o finale Mistrzostw Europy. Do dziś mam te wspomnienia, krążą blisko środka mojego serca i cały czas niezwykle ciepło o tym myślę" - pisze wyraźnie rozemocjonowana. Potem jednak pada jasna deklaracja.

"Niestety, kariera sportowca trwa bardzo krótko. Zdanie, które w tym momencie czytacie, przed zatwierdzeniem posta usuwałam kilka razy. Muszę to w końcu jednak napisać: oficjalnie kończę swoją przygodę ze sportem" - wyznaje.

"Jeszcze przed momentem wypłynęłam na szerokie wody i rozbudziłam swój apetyt na dużo więcej, niż finalnie udało mi się osiągnąć. Niestety - problemy zdrowotne i wiele niesprzyjających okoliczności nie pozwoliły mi zrealizować tych celów. Dawałam z siebie wszystko i codziennie moje życie ułożone było tylko pod to, aby móc realizować się na bieżni. Sport to wszystko zweryfikował w sposób brutalny, ale wierzę, że taka nauka mi się przyda w dalszym życiu" - tłumaczy. I dodaje, że ma już pomysł na "życie po życiu". Aktualnie zamierza dzielić się swoją wiedzą oraz doświadczeniem z innymi.

Emilia Ankiewicz jest kolejną lekkoatletką, która kończy sportową karierę. W poniedziałek taką samą decyzję podjęła tyczkarka Kamila Przybyła, a podobne myśli chodzą po głowie specjalistce od 400 m Dominice Baćmadze.

RadioZET.pl/Instagram