Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Anita Włodarczyk po operacji: Rehabilitacja przebiega zgodnie z planem

17.12.2018 11:24
xxx sport

Dwukrotna mistrzyni olimpijska w rzucie młotem Anita Włodarczyk już trenuje po październikowej operacji więzadeł w prawej nodze. - Rehabilitacja przebiega zgodnie z planem. Już trenuję, ale póki co wzmacniam górne partie ciała - powiedziała PAP lekkoatletka.

Anita Włodarczyk fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Problemy Włodarczyk z nogą zaczęły się od jej podkręcenia przed wrześniowym Pucharem Interkontynentalnym. Zawodniczka nie czuła wówczas bólu, ale miała wrażenie, jakby w środku stopy coś "latało". Okazało się, że to zerwanie więzadła skokowo-strzałkowego przedniego oraz uszkodzenie drugiego - piętowo-strzałkowego. Konieczny był zabieg.

- Na razie rehabilitacja przebiega zgodnie z planem. Walczymy już ósmy tydzień po operacji więzadeł. Kilka dni temu zdjęłam już specjalny but ortopedyczny. Mam już obciążać tę stopę. Od trzech tygodni jestem już w treningu - oczywiście nie wykonuję jeszcze żadnych ćwiczeń na nogi, ale na ręce, plecy, mięśnie brzucha. Gdybym tego nie robiła - to przerwa byłaby już za długa. Nie ukrywam, że już mnie nosi. Nie jestem przyzwyczajona do dłuższych wakacji. Patrzę na wszystko z optymizmem. Czasu mamy dużo do mistrzostw świata. W mojej sytuacji zdrowotnej - dobrze się to złożyło. Najważniejsze jest dla mnie, żeby wrócić do pełni zdrowia - powiedziała PAP Włodarczyk.

Na początku stycznia ma już zaplanowane zgrupowanie. - Wcześniej będą miała jeszcze trzy badania USG. Na razie jest wszystko planowo - tak jak doktor sobie zakładał. Mam nadzieję, że pierwsze rzuty młotem będą już w styczniu - podkreśliła.

W niedzielę Włodarczyk uczestniczyła w turnieju charytatywnym dla byłego żużlowca Tomasza Golloba w Bydgoszczy. Przez swoją kontuzję nie mogła - tak jak inni - biegać po parkiecie hali Łuczniczka, ale pojawiła się w mieście ku uciesze wielu fanów sportu.

- Jak są sukcesy, to wszyscy człowieka wspierają. Przekonałam się sama o tym wielokrotnie. Gdy zdobywa się medale - jest przy tobie wiele osób. Gdy pojawiają się problemy, kontuzje - to wtedy okazuje się, kto jest przyjacielem. Tomek ma wiele wsparcia. Super, że tyle osób motywuje go do ciężkiej pracy. Być może my sportowcy mamy to we krwi, że potrafimy się jednoczyć - oceniła Włodarczyk.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń