Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Anita Włodarczyk pojedzie do Kataru. To koniec konfliktu z PZLA?

20.04.2017 19:22
sport

Krzysztof Kaliszewski, trener rekordzistki świata w rzucie młotem Anity Włodarczyk i PZLA doszli w czwartek do porozumienia. Szkoleniowiec będzie miał pod swoją opieką dwóch katarskich zawodników i pojedzie do Dauhy na zgrupowanie.

Anita Włodarczyk fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Doszliśmy do pełnego kompromisu. Ustaliliśmy wszystkie warunki kontraktu trenera, współpracy, obsługi szkoleniowej i chyba już nie ma punktów spornych. Wprawdzie nie podpisaliśmy jeszcze dokumentów, ale to kwestia paru dni - poinformował sekretarz generalny PZLA Paweł Olszański, który wraz z prezesem związku Henrykiem Olszewskim uczestniczył w spotkaniu.

Obie strony miały do poruszenia sporo tematów. Trudno mówić o jednym konflikcie, bo wątków było wiele. Z punktu widzenia związku najważniejsza była kwestia najbliższego zgrupowania Włodarczyk, a także trenowania przez Kaliszewskiego dwóch katarskich zawodników.

- Obie kwestie zostały uregulowane. Team Kaliszewski - Włodarczyk pojedzie do Dauhy, a trener dostał - na razie ustnie - zgodę na szkolenie dwóch katarskich zawodników. Czekamy po prostu na oficjalne pismo od pana Krzysztofa, w którym prosi związek o zgodę. Wówczas otrzyma ją także pisemnie - zapewnił Olszański.

Kaliszewski jest zadowolony z przebiegu rozmów. - Najważniejsze, że możemy teraz skupić się na pracy. Cieszę się, że doszliśmy do porozumienia, bo widzę, że nawet przy tak trudnych tematach jesteśmy w stanie znaleźć ze związkiem kompromis - skomentował.

W trakcie spotkania zostały też ustalone zasady finansowania. Związek wystąpi do Ministerstwa Sportu i Turystyki o zwiększenie dodatku dla trenera.

- Kontrakt składa się z płacy stałej i dodatków. Trener Kaliszewski miał maksymalną kwotę stałą i jeden maksymalny dodatek, wynikający ze zdobycia złotego medalu igrzysk przez Włodarczyk. Pozostała kwestia ustalenia dodatku, który został umożliwiony w tym roku przez ministerstwo. Trener go miał, ale wystąpimy o jego zwiększenie - powiedział sekretarz generalny związku.

Olszański zapewnił, że nie tylko PZLA poszedł na ustępstwa, ale także Kaliszewski. Dlatego też rozmowa nie była długa i szybko doszło do porozumienia.
- Gdyby wszystko nie odbywało się mailowo, ale usiedlibyśmy wcześniej do rozmowy, to już dawno byłoby ustalone - dodał sekretarz.

Do mediacji doszło też dzień wcześniej w Ministerstwie Sportu i Turystyki, ale wówczas nie osiągnięto porozumienia. W czwartek obie strony spotkały się w siedzibie związku.

Włodarczyk wraz z trenerem Kaliszewskim do Dauhy polecą 25 kwietnia i zostaną tam do 17 maja. W Katarze mistrzyni olimpijska i świata zainuaguruje sezon. Zawody w stolicy kraju zaplanowane są na 6 maja.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń